Francja poznała ostatniego rywala w fazie grupowej Mistrzostw Świata 2026. Starcie z Norwegią zapowiada się na jedno z najciekawszych widowisk w Grupie I, a skandynawska ekipa przywozi na turniej zestaw niezwykle barwnych postaci.
Najwięcej emocji budzi Julian Ryerson z Borussii Dortmund. Obrońca, który w Lidze Mistrzów zatrzymał Kyliana Mbappé, słynie z bezpardonowej gry. Selekcjoner Ståle Solbakken wypowiedział się o nim w zaskakujący sposób. „Wolałbym nie komentować jego mózgu, ale myślę, że zostanie zbadany po jego śmierci. To, co się tam dzieje, nie jest normalne” — przyznał z uśmiechem trener Norwegów. Ryerson to synonim nieustępliwości, który nie potrzebuje specjalnych planów na gwiazdy, by wygrywać pojedynki jeden na jeden.
Multidyscyplinarni atleci i liderzy z Anglii
Norweska defensywa opiera się na potężnych fizycznie zawodnikach. Kristoffer Ajer z Brentfordu, mierzący 1,98 m, stał się liderem formacji, mimo że kiedyś oceniano go na „dwójkę” w skali do dziesięciu. „Zasłużyłem na to, zagrałem fatalnie” — wspominał szczerze Ajer. Wspierać go będzie Torbjørn Heggem z Bolonii, który w młodości trenował rzut oszczepem i skok w dal, by osiągnąć perfekcję fizyczną. Z kolei Leo Østigård z Genui, choć niższy, inspiruje się Fabio Cannavaro i od trzeciego roku życia trenuje grę głową.
Rywalizacja o miejsce w bramce również jest zacięta. Ørjan Nyland z Sevilli, który w wieku 13 lat był w kadrze narodowej w narciarstwie alpejskim, czuje na plecach oddech Egila Selvika z Watfordu. Selvik, który dorastał w Szkocji, przyznał, że po transferze do Anglii wciąż walczy z przyzwyczajeniami za kierownicą. „Gdy włączam autopilota, wsiadam z lewej strony, a potem przypominam sobie, że kierownica jest po prawej!” — wyznał bramkarz. Skład uzupełnia młody Sander Tangvik z Hamburga, specjalista od rzutów karnych.
W kadrze nie zabrakło też sensacji. Henrik Falchener z Vikinga popłakał się, gdy dowiedział się o powołaniu. Jeszcze niedawno grał w trzeciej lidze, a teraz, po zdobyciu mistrzostwa Norwegii w 2025 roku, ma szansę zatrzymać najlepszych napastników świata. Całością dyrygować będzie Martin Ødegaard z Arsenalu, który już jako sześciolatek kopał piłkę z prędkością 60 km/h. Norwegia, z taką mieszanką talentu i charakteru, nie zamierza być dla Francji tylko tłem.
