Inter Mediolan odpadł z Ligi Mistrzów po starciu z Bodo/Glimt. Porażka lidera Serie A oznacza ogromne straty finansowe i wymusza drastyczne zmiany w kadrze zespołu.
Zespół prowadzony przez Cristiana Chivu zarobi w tym sezonie o 65 mln euro mniej niż w poprzednich rozgrywkach. W ostatniej kampanii Simone Inzaghiego klub dotarł do finału, co przyniosło 136 mln euro przychodu. Obecnie wpływy z Ligi Mistrzów zatrzymały się na poziomie zaledwie 71 mln euro. Taka wyrwa w budżecie zmusza władze do przebudowy składu i dostosowania go do nowej rzeczywistości ekonomicznej. Klub musi szukać oszczędności oraz zysków z transferów wychodzących już w najbliższym oknie.
Na liście transferowej znalazł się Davide Frattesi, który wzbudza zainteresowanie klubów z Włoch i zagranicy. Niepewna jest także przyszłość Hakana Calhanoglu, ponieważ Galatasaray planuje złożyć ofertę za pomocnika latem. Największym zaskoczeniem może być jednak odejście Marcusa Thurama. Francuz obniżył loty w ostatnich tygodniach, a jego miejsce w składzie zajmuje Francesco Pio Esposito. Inter widzi w sprzedaży Thurama szansę na potężny zysk, ponieważ napastnik trafił do Mediolanu za darmo, a jego klauzula odejścia wynosi 85 mln euro.
