FIFA ogłosiła pakiet nowych technologii sędziowskich na MŚ 2026. Technologia zastąpi człowieka?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 czerwca 2026 08:49
FIFA ogłosiła pakiet nowych technologii sędziowskich na MŚ 2026. Technologia zastąpi człowieka?

FIFA potwierdziła kompleksową modernizację narzędzi sędziowskich przed mundialem 2026, a jej centralnym elementem jest tak gruntowna przebudowa systemu wykrywania spalonego. Dobrze znany kibicom widok asystenta czekającego z opuszczoną chorągiewką może wkrótce odejść w zapomnienie.

Największą zmianą jest ulepszona wersja półautomatycznego systemu wykrywania spalonego (SAOT). W odróżnieniu od dotychczasowych rozwiązań testowanych podczas Klubowych Mistrzostw Świata — gdzie alert akustyczny uruchamiał się dopiero przy przewadze przekraczającej 50 centymetrów — nowa wersja obniża próg do zaledwie 10 centymetrów. Sygnał dociera do asystenta sędziego w czasie rzeczywistym, umożliwiając natychmiastowe podniesienie chorągiewki, bez oczekiwania na dalszy rozwój akcji.

Ostateczna decyzja pozostaje jednak w rękach człowieka. Asystent sędziego będzie mógł powstrzymać się od reagowania, jeśli stwierdzi podejrzenie usterki technicznej — FIFA zapewnia, że w system wbudowano wiele zabezpieczeń. Organizacja przyznaje zarazem, że technologia wciąż nie rozstrzyga najtrudniejszych przypadków: sytuacji, gdy zawodnicy leżą lub są mocno skupieni, oraz subiektywnych ocen dotyczących uczestnictwa w grze bez kontaktu z piłką.

REKLAMA

Każdy z 1 248 zawodników biorących udział w turnieju — reprezentujących 48 drużyn w składach 26-osobowych — przejdzie podczas oficjalnej sesji zdjęciowej jednosekundowe skanowanie ciała. Zebrane dane posłużą do wygenerowania wiernych awatarów 3D, które zastąpią dotychczasowe animacje prezentowane przy decyzjach o spalonym. Efektem ma być znacznie bardziej czytelna i precyzyjna wizualizacja dla sędziów oraz widzów.

Równolegle FIFA rozbudowuje system śledzenia piłki. Trójwymiarowa animacja, wzorowana na technologii goal-line, pozwoli jednoznacznie ustalić, czy piłka przekroczyła linię boczną przed wpadnięciem do bramki — rozwiązanie to jest bezpośrednią odpowiedzią na kontrowersyjnie anulowanego gola Aston Villi w meczu z Brentfordem w lutym. Chip umieszczony w piłce będzie ponadto identyfikował ostatniego zawodnika, który jej dotknął, co pozwoli VAR weryfikować decyzje o przyznaniu rzutów rożnych w ramach nowych uprawnień.

Istotną nowością jest też rozszerzenie systemu „Real-time 3D Recreation" o tak zwane spalone z zasłoniętą linią widzenia. Wirtualne ujęcia odtwarzające pole widzenia obojga bramkarzy będą dostępne zarówno dla arbitrów VAR, jak i telewidzów — co ma ułatwić rozstrzyganie sytuacji, w których widoczność sędziego mogła być ograniczona przez ustawionych na boisku zawodników.

Mundial 2026 rusza już 11 czerwca o godzinie 21. Pierwszym meczem imprezy będzie starcie reprezentacji Meksyku i RPA.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!