Fiasko transferowe na Old Trafford. Gwiazda reprezentacji nie trafiła do Manchesteru

Czarek GrochCzarek Groch
13 maja 2026 06:00

Zimowa sesja transferowa miała być dla Manchesteru United okazją do wzmocnienia obsady bramki, jednak finalizacja głośno komentowanego ruchu zakończyła się niepowodzeniem. Jak donoszą media, klub z Old Trafford wykazywał bardzo silne zainteresowanie Emiliano Martínezem, lecz negocjacje prowadzone w ostatnich dniach stycznia nie przyniosły oczekiwanego porozumienia. Mimo że argentyński golkiper był łączony z przenosinami do Manchesteru już od dłuższego czasu, ostatecznie nie doszło do zmiany barw klubowych.

Karta transferu

Emiliano Martínez

Aston VillaManchester United

Bramkarz//£40m
Emiliano Martínez

Historia starań Manchesteru United o 33-letniego bramkarza jest długa i pełna zwrotów akcji. Już w poprzednich oknach transferowych media informowały o gotowości Aston Villi do sprzedaży swojego zawodnika, a kwota odstępnego oscylująca wokół 40 milionów funtów miała być w zasięgu finansowym „Czerwonych Diabłów”. Warto przypomnieć, że latem 2025 roku obie strony były bliskie finalizacji transakcji – Martínez miał nawet uzgodnione warunki indywidualne, jednak ostatecznie władze klubu z Birmingham zablokowały transfer, uznając go za kluczowy element swojego składu.

Sytuacja wokół reprezentanta Argentyny pozostaje dynamiczna, zwłaszcza w obliczu wcześniejszych doniesień o jego chęci podjęcia nowego wyzwania. Choć w przeszłości pojawiały się głosy o napięciach na linii zawodnik-klub, Martínez po nieudanych próbach odejścia z powodzeniem wracał do gry w barwach Aston Villi. Obecnie, po zamknięciu zimowego okna, temat jego przenosin na Old Trafford ponownie zszedł na dalszy plan, a przyszłość bramkarza, którego kontrakt obowiązuje do 2029 roku, pozostaje przedmiotem spekulacji w kontekście kolejnych okien transferowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!