Jannik Sinner wyrasta na głównego faworyta do triumfu w tegorocznym Roland Garros. Włoch ma szansę na zdobycie Karierowego Wielkiego Szlema, co uczyniłoby go jednym z najmłodszych zawodników w historii z tym osiągnięciem.
Włoch notuje rekordową serię w 2026 roku, wygrywając pięć pierwszych turniejów rangi Masters 1000 z rzędu. Po triumfach w Indian Wells, Miami, Monte Carlo i Madrycie, dołożył zwycięstwo w Rzymie. W stolicy Włoch stracił tylko jednego seta w starciu z Daniiłem Miedwiediewem. Dzięki tej dominacji 24-letni Sinner staje przed szansą na skompletowanie wszystkich czterech najważniejszych tytułów w tenisie. Jeśli wygra na paryskiej mączce, zostanie trzecim najmłodszym zdobywcą Karierowego Wielkiego Szlema w historii dyscypliny.
Sinner goni legendy i wyprzedza wielką dwójkę
Zwycięstwo w Paryżu pozwoli Sinnerowi pobić wyniki, jakie osiągali Roger Federer i Novak Djoković. Szwajcar skompletował Wielkiego Szlema w wieku 27 lat, a Serb potrzebował na to 29 lat. Włoch ma obecnie 24 lata, więc wyprzedziłby ich o kilka sezonów. Szybciej od niego dokonali tego tylko Carlos Alcaraz, który miał 22 lata, oraz Rafael Nadal, który osiągnął ten cel również jako 24-latek, ale był o osiem miesięcy młodszy od Sinnera w momencie sukcesu.
Sytuacja w drabince sprzyja Włochowi, ponieważ Carlos Alcaraz wycofał się z turnieju z powodu kontuzji nadgarstka. Największym zagrożeniem dla Sinnera pozostaje Novak Djoković, który sam walczy o 25. wielkoszlemowy tytuł w karierze. Serb może osobiście powstrzymać młodszego rywala przed odebraniem mu rekordu. W gronie kandydatów do końcowego zwycięstwa wymienia się także Alexandra Zvereva, Daniiła Miedwiediewa oraz Caspera Ruuda, choć to Sinner przystępuje do rywalizacji jako główny kandydat do przejścia do historii.
