Marc Bernal
FC Barcelona→Galatasaray
Zimowe okno transferowe mogło przynieść jeden z najbardziej zaskakujących ruchów na linii Barcelona – Stambuł. Jak donoszą zagraniczne media, w tym m.in. Football Espana, Galatasaray podjęło ambitną próbę zakontraktowania Marca Bernala. Turecki klub, wspierany przez prezydenta Dursuna Özbeka, położył na stole aż 30 milionów euro. Aby przekonać samego zawodnika, zaoferowano mu wynagrodzenie trzykrotnie wyższe od tego, które obecnie pobiera w stolicy Katalonii. Odpowiedź z Camp Nou była jednak krótka i odmowna.
Marc Bernal
FC Barcelona→Galatasaray
Dla władz FC Barcelony 18-letni pomocnik jest postacią nietykalną. Choć klub rozważał wcześniej wypożyczenie nastolatka, aby zapewnić mu regularną grę, opcja transferu definitywnego nigdy nie była brana pod uwagę. Dyrektor sportowy Deco oraz trener Hansi Flick widzą w Bernalu przyszły filar środka pola i jednego z najlepszych zawodników na swojej pozycji w Europie. Niemiecki szkoleniowiec miał osobiście przekonywać piłkarza do cierpliwości, co przyniosło efekty – Bernal nie tylko został w klubie, ale niedawno wpisał się na listę strzelców w ligowym starciu przeciwko Mallorce.
Odrzucenie 30 milionów euro za zawodnika, który dopiero wchodzi do seniorskiej piłki, pokazuje, jak wysoko wyceniany jest potencjał wychowanka La Masii. Bernal jest związany z Barceloną kontraktem obowiązującym do czerwca 2029 roku, co daje klubowi pełną kontrolę nad jego przyszłością. Zainteresowanie ze strony Galatasaray, a wcześniej także zapytania ze strony Girony, potwierdzają jedynie, że młody Hiszpan stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk młodego pokolenia na rynku transferowym.