Fatalny wieczór Daniego Ceballosa. Błąd kosztował punkty, a teraz przyszła diagnoza

Jarosław ZającJarosław Zając
22 lutego 2026 16:13
Fatalny wieczór Daniego Ceballosa. Błąd kosztował punkty, a teraz przyszła diagnoza
Źródło: football-espana.net

Dani Ceballos nie zapomni sobotniego wyjazdu do Pampeluny. Pomocnik Realu Madryt najpierw zawinił przy decydującej bramce dla Osasuny, a teraz musi pauzować z powodu kontuzji mięśniowej.

Hiszpan wszedł na boisko w 83. minucie meczu na El Sadar, gdy Królewscy szukali zwycięskiego trafienia. Zamiast pomóc drużynie, zanotował fatalną stratę, która pozwoliła gospodarzom wyprowadzić zabójczą kontrę. Raul Garcia de Haro wykorzystał błąd pomocnika i w doliczonym czasie gry zapewnił Osasunie wygraną. Jakby tego było mało, klub poinformował o urazie zawodnika. Choć oficjalny komunikat nie podaje daty powrotu, lekarze zdiagnozowali naderwanie mięśnia. Oznacza to przerwę trwającą od czterech do sześciu tygodni.

Absencja Ceballosa to spory problem dla Alvaro Arbeloi, który i tak nie może korzystać z kontuzjowanego Jude'a Bellinghama. Trener Realu Madryt traci ważną opcję w rotacji przed kluczowymi spotkaniami w LaLiga oraz Lidze Mistrzów. Pomocnik na pewno opuści starcia z Getafe, Celtą Vigo i Elche, a pod znakiem zapytania stoi jego występ w derbach z Atletico Madryt. W Europie nie pomoże kolegom w rewanżu z Benficą oraz w ewentualnych meczach 1/8 finału, jeśli zespół wywalczy awans.

W tej sytuacji Arbeloa musi szukać alternatyw wśród graczy rezerwowych lub zmienić ustawienie taktyczne. Do gry w szerokim ustawieniu drugiej linii kandydują Brahim Diaz oraz Franco Mastantuono, a szansę mogą otrzymać także młodzi Jorge Cestero i Thiago Pitarch z Castilli. Innym rozwiązaniem jest powrót do ataku Rodrygo Goesa, co pozwoliłoby na korektę w środku pola. Ceballos wróci do treningów najwcześniej po marcowej przerwie na mecze reprezentacyjne, co praktycznie wyklucza go z gry w najbliższym miesiącu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!