Everton walczy o wielką obniżkę. Grealish zostanie na Goodison Park za grosze?

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Everton walczy o wielką obniżkę. Grealish zostanie na Goodison Park za grosze?
Źródło: The Hard Tackle

Everton intensywnie pracuje nad sfinalizowaniem definitywnego transferu Jacka Grealisha z Manchesteru City. Klub z Liverpoolu liczy na znaczną obniżkę ceny za reprezentanta Anglii.

Grealish trafił na Goodison Park latem ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia, gdy stracił uznanie w oczach Pepa Guardioli. Choć 30-latek szybko stał się kluczowym ogniwem w układance Davida Moyesa, jego sezon brutalnie przerwała kontuzja. Zanim doznał zmęczeniowego złamania stopy, zdążył wystąpić w 22 spotkaniach, notując osiem udziałów przy bramkach. Mimo że zawodnik nie pojawi się już na boisku w bieżących rozgrywkach, władze The Toffees są zdeterminowane, by zatrzymać go u siebie na stałe.

Obecna umowa między klubami zawiera opcję wykupu opiewającą na 50 milionów funtów. Everton nie zamierza jednak aktywować tej klauzuli i dąży do renegocjacji warunków. Pete O’Rourke informuje, że ekipa z Merseyside celuje w kwotę oscylującą wokół 20 milionów funtów. Manchester City wydaje się otwarty na rozmowy, ponieważ pomocnik nie figuruje w ich długofalowych planach, a jego kontrakt wygasa już za rok. Citizens mogą zaakceptować niższą ofertę, by definitywnie pozbyć się piłkarza z listy płac.

Sytuacja pozostaje dynamiczna, bo choć Everton zajmuje pole position w wyścigu po podpis Anglika, inne kluby również monitorują rozwój wydarzeń. Największą przeszkodą w negocjacjach mogą okazać się wysokie zarobki zawodnika, które stanowią spore obciążenie dla budżetu klubu z Liverpoolu. David Moyes jest pod wrażeniem postawy Grealisha i naciska na transfer, wierząc, że doświadczony pomocnik po powrocie do zdrowia znów będzie liderem zespołu. Wszystko zależy teraz od elastyczności finansowej mistrzów Anglii.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!