Ross Sykes
Union Saint-Gilloise→Everton
Everton intensyfikuje poszukiwania nowych twarzy do linii defensywnej, a ich uwaga skupiła się na belgijskiej Jupiler Pro League. Jak donosi portal TEAMtalk, klub z Goodison Park jest jednym z kilku angielskich zespołów, które uważnie śledzą postępy Rossa Sykesa. 26-letni środkowy obrońca, reprezentujący barwy Union Saint-Gilloise, wyrósł na jedną z najciekawszych postaci ligi belgijskiej, co nie umknęło uwadze wysłanników z Premier League oraz czołówki Championship.
Ross Sykes
Union Saint-Gilloise→Everton
Decyzja Sykesa o przenosinach do Belgii w 2022 roku z Accrington Stanley okazała się strzałem w dziesiątkę. Anglik nie tylko wywalczył z klubem Puchar Belgii, ale stał się filarem defensywy zespołu, który regularnie puka do bram europejskich pucharów. W obecnym sezonie 26-latek rozegrał 17 spotkań ligowych, w których zanotował bramkę i asystę, potwierdzając, że potrafi być groźny również w polu karnym rywala. Jego warunki fizyczne i solidność w grze obronnej sprawiły, że oprócz Evertonu, w kolejce po jego podpis ustawiają się także Crystal Palace, Leeds United, Burnley oraz Coventry City.
Dla Evertonu sprowadzenie Sykesa mogłoby być strategicznym ruchem w kontekście przebudowy formacji obronnej. W klubie narastają znaki zapytania dotyczące przyszłości Michaela Keane’a, którego kontrakt dobiega końca, a lider defensywy James Tarkowski powoli wchodzi w jesień swojej kariery. Sykes, wyceniany przez portal Transfermarkt na około 2,5 miliona euro, wydaje się opcją rozsądną ekonomicznie, choć negocjacje nie będą łatwe. Jego obecna umowa z Union SG obowiązuje do 2027 roku, a klub posiada opcję przedłużenia jej o kolejny sezon, co stawia Belgów w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej przed nadchodzącym letnim oknem transferowym.