Everton rusza po gwiazdę Atletico. Robin Le Normand na celowniku The Toffees

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
10 lutego 2026 20:00
Everton rusza po gwiazdę Atletico. Robin Le Normand na celowniku The Toffees
Źródło: thehardtackle.com

Everton uczynił z Robina Le Normanda swój transferowy priorytet na nadchodzące lato. Klub z Liverpoolu zamierza wyłożyć 40 milionów euro, aby sprowadzić reprezentanta Hiszpanii na Goodison Park.

Kwota rzędu 40 milionów euro ma wystarczyć, by przekonać Atletico Madrid do sprzedaży swojego kluczowego defensora. Diego Simeone może zaakceptować taką ofertę, ponieważ pozwoli ona hiszpańskiemu gigantowi odzyskać zainwestowane środki i wypracować zysk. Sprzedaż Le Normanda zwolniłaby również miejsce w budżecie płacowym, co umożliwiłoby Madrytczykom przeprowadzenie nowych transferów. Dla Evertonu taki ruch byłby jasnym sygnałem, że średniacy z Premier League potrafią skutecznie rywalizować o zawodników z czołowymi klubami LaLiga czy Serie A.

David Moyes szuka sposobów na uszczelnienie linii obrony i stworzenie solidnej bazy pod budowę zespołu walczącego o europejskie puchary. Michael Keane oraz James Tarkowski mogą wkrótce stracić miejsce w składzie na najwyższym poziomie, dlatego klub szuka świeżej krwi. Sprowadzenie Le Normanda, który od 2024 roku stanowi o sile defensywy Atletico, ma być krokiem milowym. Hiszpan mógłby stworzyć nowoczesny i niezwykle silny duet z Jarradem Branthwaitem, co znacząco podniosłoby jakość gry obronnej całej drużyny The Toffees w przyszłym sezonie.

Oprócz hiszpańskiego stopera, na liście życzeń Evertonu znajduje się także Marcos Senesi z Bournemouth. Moyes chce mieć do dyspozycji szeroki wachlarz opcji w defensywie, aby móc skutecznie rywalizować z najlepszymi ekipami w Anglii. Determinacja klubu w walce o Le Normanda pokazuje, że finanse nie stanowią bariery dla ekipy z Liverpoolu. Jeśli uda się przekonać samego zawodnika do przeprowadzki na Wyspy, Everton dokona jednego z najbardziej spektakularnych transferów w swojej najnowszej historii, potwierdzając rosnącą dominację rynkową Premier League.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!