Estudiantes odrzuca 6 milionów euro. Nottingham Forest wchodzi do gry o argentyński talent

Jarosław ZającJarosław Zając
19 lipca 2026 15:30

Nottingham Forest aktywnie poszukuje wzmocnień w środkowej strefie boiska i skierowało swój wzrok w stronę Ameryki Południowej. Jak donoszą media, angielski klub bacznie obserwuje sytuację Mikela Amondaraina, 21-letniego pomocnika Estudiantes de La Plata. Argentyńczyk wyrasta na jedną z ciekawszych postaci letniego okna transferowego, przyciągając uwagę skautów z czołowych europejskich lig po swoim najbardziej udanym sezonie w dorosłym futbolu.

Karta transferu

Mikel Amondarain

EstudiantesNottingham Forest

Śr. pomocnik//€6m
Mikel Amondarain

O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, w tym argentyńskiego dziennika „Olé”, który informuje, że Nottingham Forest nie jest jedynym klubem zainteresowanym usługami młodego zawodnika. Sytuację Amondaraina monitoruje również włoska Bologna. Co istotne, Estudiantes zdążyło już odrzucić oficjalną propozycję transferową opiewającą na 6 milionów euro, którą złożył hiszpański Real Betis. Włodarze klubu z La Platy dali jasno do zrozumienia, że ta kwota ich nie satysfakcjonuje i oczekują propozycji znacznie wyższej.

Obecnie Estudiantes wycenia swój talent na kwotę między 9 a 10 milionów euro. Nottingham Forest, które dysponuje znacznymi środkami finansowymi po rekordowej sprzedaży Elliota Andersona do Manchesteru City za 116 milionów funtów, wydaje się być w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej. Choć klub z Premier League nie złożył jeszcze formalnej oferty, zainteresowanie jest na tyle poważne, że Amondarain stał się jednym z priorytetów na liście życzeń trenera Olivera Glasnera, który objął stery w Forest na początku lipca 2026 roku.

Mikel Amondarain, urodzony w styczniu 2005 roku, jest postrzegany jako nowoczesny środkowy pomocnik, który potrafi łączyć zadania defensywne z kreowaniem akcji ofensywnych. Jego wartość rynkowa szacowana jest na około 10 milionów euro, co pokrywa się z oczekiwaniami finansowymi Estudiantes. Na ten moment negocjacje pozostają w fazie wstępnej, a klub z Argentyny czeka na ruch ze strony angielskich lub włoskich kontrahentów, którzy byliby skłonni przebić ofertę Realu Betis.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!