Tomás Palacios może na stałe pożegnać się z Mediolanem. Agustin Alayes, dyrektor Estudiantes de La Plata, przekazał najnowsze informacje dotyczące przyszłości argentyńskiego defensora, który od stycznia 2026 roku występuje w ojczyźnie na zasadzie wypożyczenia z Interu. Choć umowa czasowa obowiązuje do końca roku, klub z Argentyny już teraz analizuje scenariusz definitywnego pozyskania zawodnika. „Być może uda nam się wykupić Tomása Palaciosa w grudniu, chociaż koszt jest wysoki” – przyznał Alayes, cytowany przez tamtejsze media.
Tomás Palacios
Inter → Estudiantes
Sytuacja 23-letniego środkowego obrońcy zmieniła się diametralnie po powrocie do Ameryki Południowej. O ile w barwach włoskiego giganta nie doczekał się występów w pierwszym zespole, o tyle w Estudiantes niemal natychmiast wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Jak informuje Tuttomercato, lewonożny defensor o imponującym wzroście 1,96 m stał się istotnym elementem formacji obronnej, co skłoniło działaczy do podjęcia rozmów o transferze definitywnym. W negocjacjach między klubami istotną rolę odegrały relacje na szczeblu dyrektorskim, w które zaangażowani byli Juan Sebastián Verón oraz wiceprezydent Interu, Javier Zanetti.
Finansowe aspekty transakcji pozostają główną przeszkodą dla argentyńskiej strony. Według doniesień Sky Sport, opcja wykupu zawarta w umowie wypożyczenia opiewa na kwotę między 6 a 7 milionów euro. Dla Estudiantes to znaczący wydatek, biorąc pod uwagę, że wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 8 milionów euro. Palacios jest związany kontraktem z Interem Mediolan aż do czerwca 2029 roku, co daje Włochom silną pozycję negocjacyjną w przypadku braku aktywacji klauzuli przez obecny klub piłkarza.
Zainteresowanie zawodnikiem nie ogranicza się jedynie do ligi argentyńskiej, gdyż w kontekście jego przyszłości wymieniany był również Olympiakos Pireus. Decyzja o ewentualnym transferze musi zapaść przed końcem grudnia 2026 roku, kiedy to wygasa obecne porozumienie o wypożyczeniu.