Inter Mediolan dołączył do wyścigu o podpis Daniela Banjaquiego, 18-letniego prawego obrońcy, który przebojem wdziera się do dorosłej piłki w barwach Benfiki. Z informacji docierających z Portugalii wynika, że mediolańczycy muszą liczyć się z ogromną konkurencją, ponieważ nastolatek znalazł się również na radarze FC Barcelony, Manchesteru United oraz Newcastle United. Benfica, znana z twardych negocjacji, ma być gotowa do rozpoczęcia rozmów przy kwocie oscylującej w granicach 35-40 milionów euro, choć ostateczna wycena może wzrosnąć nawet powyżej 50 milionów euro w zależności od dalszego rozwoju zawodnika.
Daniel Banjaqui
Benfica → Inter
Młody defensor, który urodził się w Gwinei Bissau, ale reprezentuje barwy Portugalii w kadrze U21, jest uznawany za jeden z największych talentów akademii z Lizbony. Choć w pierwszej drużynie Benfiki zanotował dotychczas zaledwie kilka występów, jego potencjał sprawił, że klub zabezpieczył jego przyszłość nowym kontraktem podpisanym w kwietniu. Umowa obowiązuje aż do 2031 roku i zawiera astronomiczną klauzulę odstępnego w wysokości 80 milionów euro. Taka konstrukcja kontraktu daje Portugalczykom pełną kontrolę nad przyszłością gracza, którego wartość rynkowa jest obecnie szacowana na 10 milionów euro.
Szczególne zainteresowanie Banjaquim wykazują kluby z Anglii. Newcastle United miało już nawiązać pierwsze kontakty w celu wysondowania możliwości transferu, widząc w nim szansę na kolejne udane wzmocnienie prosto z ligi portugalskiej. Z kolei w Manchesterze United sytuacja kadrowa wymusza poszukiwania nowych opcji w defensywie. Michael Carrick, który mierzy się z problemami zdrowotnymi swoich bocznych obrońców, potrzebuje zawodnika zdolnego do rywalizacji z Diogo Dalotem, a Banjaqui idealnie wpisuje się w profil długofalowej inwestycji klubu z Old Trafford.
Mimo młodego wieku Banjaqui zdążył już pokazać instynkt strzelecki, zdobywając dwie bramki w pięciu meczach dla reprezentacji Portugalii do lat 21. Jego profil dynamicznego, nowoczesnego bocznego obrońcy sprawia, że walka o jego podpis w nadchodzących okienkach transferowych będzie niezwykle zacięta, a Benfica po raz kolejny może liczyć na rekordowy zysk z wychowanka.