Manchester United przygotowuje się do przeprowadzenia głośnego transferu, który może wstrząsnąć zimowym oknem transferowym. Na celowniku klubu z Old Trafford znalazł się Endrick, za którego Czerwone Diabły są gotowe zapłacić od 60 do 70 milionów euro. Według hiszpańskiego serwisu Fichajes, angielska strona poważnie rozważa wejście do gry o 20-letniego napastnika, którego przyszłość w Realu Madryt pozostaje niepewna.
Brazylijczyk ma za sobą trudny początek w stolicy Hiszpanii po przenosinach z Palmeiras, co rodzi pytania o jego dalsze losy w zespole. Choć Endrick przychodził do Madrytu z ogromnymi oczekiwaniami, jego dotychczasowy bilans siedmiu bramek w 40 oficjalnych występach nie odzwierciedla statusu wielkiej gwiazdy. Pewną nadzieję dał udany okres wypożyczenia do Lyonu w drugiej połowie ubiegłego sezonu, gdzie zawodnik pokazał się z dobrej strony i przyciągnął uwagę innych potęg Premier League, takich jak Arsenal czy Liverpool. Mimo zainteresowania z różnych stron, Florentino Perez zdecydował się zatrzymać gracza po odejściu Gonzalo Garcii, jednak ograniczona liczba minut pod wodzą Jose Mourinho może zmusić napastnika do szukania stałego zatrudnienia poza Hiszpanią.
Realizacja tego ambitnego planu przez Manchester United zależy od kilku istotnych czynników, w tym od wietrzenia własnej szatni. Według zagranicznych doniesień, aby zrobić miejsce dla Brazylijczyka, klub musiałby najpierw sprzedać Joshuę Zirkzee, który pod koniec letniego okna był łączony z przenosinami do Evertonu. Władze z Old Trafford cenią wszechstronność Endricka i jego zdolność do gry na różnych pozycjach w ataku, co czyni go idealnym kandydatem do wzmocnienia formacji ofensywnej. Ostateczne słowo będzie jednak należeć do Florentino Pereza, który wciąż wysoko ocenia potencjał 20-latka i może niechętnie podchodzić do definitywnej sprzedaży swojego talentu już w styczniu.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Manchester United już wcześniej wykazywał zainteresowanie tym zawodnikiem, choć do tej pory nie złożył formalnej oferty. Jeśli Jose Mourinho nie zacznie częściej stawiać na młodego napastnika, presja na transfer definitywny będzie rosła z każdym tygodniem.
