Atletico Madryt wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym przed nadchodzącym latem. Dyrektor sportowy Mateu Alemany przebywał w zeszłym tygodniu we Włoszech, gdzie spotkał się z prezydentem Atalanty Antonio Percassim. Celem wizyty jest sprowadzenie Edersona dos Santosa, za którego hiszpański klub oferuje 35 milionów euro oraz dodatkowe 5 milionów w formie zmiennych.
Negocjacje nie są jednak łatwe, ponieważ włoski klub oczekuje za swojego pomocnika kwoty rzędu 50 milionów euro. Kontrakt Brazylijczyka wygasa w 2027 roku, co zdaniem przedstawicieli Atletico daje im pole do obniżenia ceny. Sam zawodnik może liczyć w Madrycie na pensję wynoszącą od 4 do 5 milionów euro rocznie. Alemany chce zamknąć sprawę jak najszybciej, aby uniknąć licytacji z klubami z Premier League, w tym z zainteresowanym Arsenalem.
Wielka przebudowa w zespole Diego Simeone
To nie jedyny ruch transferowy planowany w Madrycie, ponieważ klub musi przygotować się na odejście Antoine’a Griezmanna. Priorytetem do zastąpienia Francuza jest Kang-In Lee z Paris Saint-Germain, o którego Atletico zabiegało bezskutecznie już w styczniu. W zimowym oknie Alemany przeprowadził cztery odejścia za 60 milionów euro, sprowadzając w ich miejsce takich piłkarzy jak Ademola Lookman, Rodrigo Mendoza oraz Obed Vargas, co pokazuje nową strategię budowania kadry.
Ederson ma rywalizować o miejsce w składzie z Johnnym Cardoso, który wywalczył silną pozycję u boku Koke pod nieobecność kontuzjowanego Pablo Barriosa. Cardoso ma pojawić się dziś w Madrycie na badaniach medycznych, które określą skalę jego problemów zdrowotnych. Diego Simeone zazwyczaj stawia na dwójkę środkowych pomocników, więc walka o wyjściową jedenastkę w przyszłym sezonie zapowiada się niezwykle intensywnie przy tak dużej liczbie klasowych zawodników w środku pola.
