Juanlu Sánchez przygotowuje się do przeprowadzki na Wyspy Brytyjskie, po tym jak Bournemouth osiągnęło pełne porozumienie z Sevillą w sprawie transferu definitywnego. Jak informują tamtejsi dziennikarze, operacja zamknie się w kwocie 11 milionów euro podstawy, którą uzupełnią bonusy o łącznej wartości 2 milionów euro uzależnione od wyników sportowych. 22-letni obrońca, który w barwach andaluzyjskiego klubu rozegrał już ponad 100 spotkań, ma podpisać umowę obowiązującą aż do czerwca 2030 roku.
Juanlu Sánchez
Sevilla→Nottingham Forest
Choć w ostatnim czasie zainteresowanie zawodnikiem przejawiały takie marki jak Lazio, Napoli czy Nottingham Forest, to właśnie projekt przedstawiony przez Bournemouth okazał się najbardziej przekonujący. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach mogła być postać nowego trenera, Marco Rose, który widzi w Hiszpanie istotne wzmocnienie formacji defensywnej przed historycznym sezonem. Klub z południa Anglii po raz pierwszy w swojej historii wystąpi w fazie grupowej Ligi Europy, co dla młodego defensora stanowi idealną platformę do dalszego rozwoju.
Sánchez, będący wychowankiem słynnej akademii Sevilli, jest ceniony za swoją wszechstronność, gdyż z powodzeniem może występować zarówno na prawej obronie, jak i na wahadle czy skrzydle. Według doniesień serwisu Softfootball, piłkarz udał się już do Wielkiej Brytanii, aby przejść obligatoryjne testy medyczne przed oficjalnym ogłoszeniem transferu. Początkowa kwota transakcji, szacowana na około 9,4 miliona funtów, czyni ten ruch jednym z ciekawszych transferów Bournemouth w letnim oknie.
„Juanlu Sánchez zaakceptował propozycję kontraktu i wyraził pełną zgodę na przenosiny” – potwierdził Fabrizio Romano, co znajduje również odzwierciedlenie w informacjach hiszpańskiego dziennika MARCA. Dla Sevilli sprzedaż wychowanka za łączną kwotę oscylującą wokół 13 milionów euro jest istotnym zastrzykiem gotówki, podczas gdy Premier League zyskuje kolejnego utalentowanego defensora z Półwyspu Iberyjskiego.