Dramat w La Liga. Gwiazdy na krawędzi, a w tle walka o życie i wielkie pieniądze

Jarosław ZającJarosław Zając
21 maja 2026 03:12
Dramat w La Liga. Gwiazdy na krawędzi, a w tle walka o życie i wielkie pieniądze
Źródło: football-espana.net

Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, 18-letniego środkowego obrońcy Fulham. Jak donoszą media, ostatnia kolejka La Liga rozstrzygnie o losie dwóch spadkowiczów, podczas gdy Barcelona Hansiego Flicka świętuje już tytuł. W grze o utrzymanie pozostaje pięć ekip: Levante, Osasuna, Elche, Girona oraz Mallorca.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w Mallorce, która zajmuje 19. miejsce z dorobkiem 39 punktów. To paradoks, bo w składzie jest Leo Roman, bramkarz z szerokiej kadry Hiszpanii na mundial, oraz Vedat Muriqi, drugi strzelec ligi. Drużyna Martina Demichelisa płaci wysoką cenę za całkowitą rozsypkę defensywy. Według danych Opta, zespół dopuścił do największej liczby goli oczekiwanych w całych rozgrywkach. Spadek oznaczałby dla nich konieczność wyprzedaży liderów i ruinę wieloletniego projektu budowy stabilnego klubu.

Bitwa o wszystko na Montilivi

Bezpośrednie starcie 18. Girony z 17. Elche to absolutny hit weekendu. Girona musi wygrać, by przetrwać, ale ich trener Michel Sanchez prawdopodobnie i tak odejdzie po sezonie, bo wygasa jego kontrakt. Zespół, który niedawno walczył o Ligę Mistrzów, stracił impet po wyprzedaży kluczowych graczy. Z kolei Elche do utrzymania wystarczy remis, jednak zagrają bez zawieszonego trenera Edera Sarabii. Ich fatalny bilans wyjazdowy, obejmujący tylko jedno zwycięstwo, stawia ich w niezwykle trudnym położeniu przed decydującym gwizdkiem.

Osasuna i Levante mają po 42 punkty i teoretycznie kontrolują swój los. Ekipa z Pampeluny przeżywa jednak koszmarny regres, wygrywając tylko jeden z ostatnich ośmiu meczów, co zepchnęło ich z 8. na 16. lokatę. Odwrotną drogę przeszło Levante pod wodzą Luisa Castro. Dzięki trzem zwycięstwom z rzędu wydostali się ze strefy spadkowej. Kluczową postacią stał się młody Carlos Espi, który w trzy miesiące zdobył dziewięć bramek. Punkt zdobyty z Betisem zagwarantuje im ligowy byt bez oglądania się na rywali.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified Premia na dowolny mecz 1. kolejki Ekstraklasy
655 PLN Odbierz bonus
REKLAMA