Kibice VfB Stuttgart mogą odetchnąć z ulgą po sobotnim starciu z Hoffenheim. Choć Angelo Stiller musiał przedwcześnie opuścić boisko, najnowsze badania wykluczyły poważny uraz kolana u 25-letniego pomocnika.
Do feralnego zdarzenia doszło w 35. minucie przegranego 1:2 meczu Bundesligi, gdy Stiller został uderzony kolanem przez Ozana Kabaka w polu karnym rywali. Reprezentant Niemiec próbował kontynuować grę po udzieleniu pomocy medycznej, jednak ostatecznie zasygnalizował konieczność zmiany. Klub oficjalnie potwierdził, że zawodnik doznał jedynie stłuczenia, co w oficjalnym komunikacie określono jako „szczęśliwą diagnozę w zaistniałych okolicznościach”. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy piłkarz będzie potrzebował krótkiej przerwy w treningach, by w pełni dojść do siebie.
Kontrowersje sędziowskie i walka o rzut karny
Uraz Stillera stał się zarzewiem ogromnego konfliktu z arbitrami, o czym informuje portal Get German Football News. Trener Sebastian Hoeneß oraz dyrektor sportowy Fabian Wohlgemuth nie kryli frustracji z powodu braku reakcji systemu VAR po faulu Kabaka. Hoeneß podkreślał, że reakcja bólowa pomocnika była ewidentnym dowodem na przewinienie, którego sędzia Sven Jablonski nie dostrzegł na murawie. Szkoleniowiec publicznie kwestionował, dlaczego arbiter nie otrzymał szansy na obejrzenie powtórki tej sytuacji na monitorze.
Sytuacja zdrowotna Stillera jest istotna nie tylko dla klubu, ale również w kontekście reprezentacyjnym. Pomocnik, który w tym sezonie wystąpił w podstawowym składzie we wszystkich pięciu meczach VfB Stuttgart, znajduje się na liście kandydatów do pierwszej kadry powołanej przez nowego selekcjonera, Jürgena Kloppa. Ogłoszenie nazwisk zawodników zaplanowano na najbliższy czwartek, co sprawia, że każda godzina rekonwalescencji ma dla zawodnika ogromne znaczenie przed nadchodzącymi wyzwaniami w barwach narodowych.
VfB Stuttgart przygotowuje się teraz do prestiżowego starcia z Borussią Dortmund, które odbędzie się w najbliższą sobotę. Szybki powrót Stillera do zajęć byłby dużym wzmocnieniem dla zespołu, który w Hoffenheim musiał uznać wyższość rywali. Sztab medyczny monitoruje stan krwiaka powstałego wokół kolana, o którym Hoeneß wspominał bezpośrednio po zakończeniu sobotniego spotkania. Klub liczy, że zawodnik będzie gotowy do rywalizacji z BVB bez konieczności dłuższej absencji.
