De Zerbi chce swojego dawnego asa. Tottenham szykuje wielki transfer bramkarza

Jarosław ZającJarosław Zając
28 maja 2026 22:11
De Zerbi chce swojego dawnego asa. Tottenham szykuje wielki transfer bramkarza
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Anatoliya Trubina, 24-letniego bramkarza Benfiki. Jak donoszą media, londyński klub rozpoczął już planowanie letniego okna transferowego i postawił reprezentanta Ukrainy na szczycie listy życzeń. Cała operacja zależy jednak od jednego kluczowego ruchu na rynku.

Przyszłość Guglielmo Vicario w Londynie stoi pod dużym znakiem zapytania, ponieważ bramkarz stracił status niepodważalnego numeru jeden pod koniec sezonu. Włoch ma już rzekomo wypracowane porozumienie z Interem Mediolan i jego odejście z Premier League jest bardzo prawdopodobne. Jeśli Vicario opuści zespół, Roberto De Zerbi natychmiast ruszy po swojego dawnego podopiecznego z czasów pracy w Szachtarze Donieck. Trubin nie ukrywa fascynacji włoskim szkoleniowcem i chętnie przeniesie się do Anglii.

Relacja z trenerem i twarde negocjacje z Benfiką

Benfica zabezpieczyła kontrakt Ukraińca gigantyczną klauzulą odejścia wynoszącą 100 mln euro, ale portugalski klub jest gotowy do negocjacji na odpowiednich warunkach. Trubin trafił do Lizbony w 2023 roku za 10 mln euro i od tego czasu notuje świetne statystyki, zachowując 13 czystych kont w 32 meczach ligowych. Bramkarz broni ze skutecznością na poziomie 75,51 procent, co przyciągnęło uwagę skautów z Londynu. De Zerbi ceni jego umiejętności gry na linii oraz potencjał rozwojowy.

W minionym sezonie ligowym Trubin puszczał gola średnio co 144 minuty, co czyni go jednym z najbardziej efektywnych zawodników na tej pozycji w Europie. Tottenham ma przewagę nad konkurencją dzięki osobistej relacji zawodnika z menedżerem, która może okazać się decydująca przy ustalaniu warunków kontraktu. Wszystkie strony wydają się zainteresowane współpracą, a jedyną przeszkodą pozostaje sfinalizowanie powrotu Vicario do Serie A. Londyńczycy chcą mieć pewność, że pozycja bramkarza zostanie obsadzona zawodnikiem o sprawdzonej jakości.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!