De Zerbi chce go za wszelką cenę. Tottenham wykłada 50 milionów funtów za gwiazdę Brighton

Jarosław ZającJarosław Zając
9 czerwca 2026 04:45
De Zerbi chce go za wszelką cenę. Tottenham wykłada 50 milionów funtów za gwiazdę Brighton
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jana Paula van Hecke, 24-letniego środkowego obrońcy Brighton. Jak donoszą media, klub z Londynu zintensyfikował działania po odrzuceniu dwóch poprzednich ofert. Roberto De Zerbi osobiście angażuje się w proces przekonywania Holendra, dla którego ponowna współpraca z byłym menedżerem jest absolutnym priorytetem w letnim oknie transferowym.

Sytuacja nabiera tempa, ponieważ Tottenham złożył nową propozycję opiewającą na 50 milionów funtów wraz z dodatkami. Brighton twardo negocjuje i oczekuje kwoty rzędu 70 milionów funtów, mimo że zawodnik wchodzi w ostatni rok kontraktu. Paul Barber, dyrektor generalny Brighton, potwierdził publicznie, że klub odrzucił już dwie oferty ze strony Spurs, ale rozmowy są obecnie na bardzo zaawansowanym etapie.

Następca Romero już czeka na sygnał

Pośpiech władz Tottenhamu wynika z niepewnej przyszłości Cristiana Romero. Argentyński kapitan przebywa na mistrzostwach świata, a jego dalsze losy w klubie wyjaśnią się dopiero po zakończeniu turnieju. De Zerbi chce uniknąć długiej sagi transferowej i zamierza zabezpieczyć tyły zespołu zawodnikiem o profilu idealnie pasującym do budowania akcji od bramki, co Van Hecke udowodnił już podczas występów na Amex Stadium.

Klub z Londynu osiągnął już porozumienie z samym piłkarzem w kwestii warunków indywidualnego kontraktu. To stawia Tottenham w silnej pozycji negocjacyjnej w starciu z Brighton. Po darmowych transferach Marco Senesiego i Andrew Robertsona, sprowadzenie Holendra ma być kolejnym krokiem w przebudowie defensywy. Do sfinalizowania transakcji brakuje jedynie zasypania 20-milionowej różnicy w wycenie obu klubów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!