David Otorbi związał się z Valencią nową umową, która ma obowiązywać aż do 2031 roku. Klub z Mestalla zdecydował się na aktywację specjalnej klauzuli w kontrakcie nastolatka, nie czekając na spełnienie pierwotnie zakładanych wymogów formalnych. Jak informuje „El Partit de la una” na antenie À Punt, dyrektor sportowy Braulio Vázquez sfinalizował negocjacje z agentem piłkarza zaledwie kilka dni temu. Nowe porozumienie zakłada nie tylko przedłużenie współpracy o trzy lata, ale przede wszystkim znaczną podwyżkę wynagrodzenia oraz drastyczny wzrost klauzuli odstępnego, która wynosi teraz 60 milionów euro.
David Otorbi
Klub: Valencia
Ruch władz hiszpańskiego klubu zbiegł się w czasie z rosnącym zainteresowaniem ze strony Premier League. Według doniesień BBC, sytuację 19-letniego skrzydłowego bacznie obserwuje Newcastle United. Przedstawiciele angielskiego zespołu byli obecni na stadionie El Sardinero podczas niedzielnego starcia Valencii z Racingiem Santander, zakończonego remisem 2-2. Otorbi wszedł na boisko z ławki rezerwowych i zdobył swoją pierwszą bramkę w seniorskich rozgrywkach, co tylko przyspieszyło działania skautów z St James' Park.
Agent zawodnika potwierdził, że telefony z Anglii stają się coraz częstsze, choć zaznacza potrzebę spokojnego rozwoju swojego klienta. „To prawda” – przyznał przedstawiciel piłkarza w rozmowie z Chronicle Live, odnosząc się do zainteresowania z Wysp Brytyjskich. Jeszcze przed letnim oknem transferowym Valencia rozważała wypożyczenie młodego gracza, jednak brak wzmocnień na skrzydłach sprawił, że sztab szkoleniowy podjął decyzję o pozostawieniu go w pierwszej drużynie. Obecnie Otorbi staje się istotnym elementem układanki trenera Javiera Aguirre, który od września pracuje nad poprawą wyników zespołu.
Mimo że Valencia nie ogłosiła jeszcze oficjalnie faktu podpisania nowej umowy, jest to już drugie przedłużenie kontraktu Otorbiego w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Tak gwałtowna reakcja klubu wynika z chęci ochrony zawodnika przed zakusami bogatszych lig, zwłaszcza że Newcastle United nie jest jedynym podmiotem monitorującym rynek hiszpański. Wysoka klauzula odstępnego ma stanowić barierę, która pozwoli Valencii dyktować warunki w przypadku ewentualnych negocjacji transferowych w 2027 roku.