Dário Essugo może wkrótce zamienić Stamford Bridge na Stade de la Meinau. Jak informuje L’Équipe, Chelsea rozważa wysłanie swojego defensywnego pomocnika na wypożyczenie do Strasbourga, wykorzystując ostatnie dostępne miejsce w limicie transferowym między zaprzyjaźnionymi klubami. 21-letni Portugalczyk, który trafił do Londynu ze Sportingu CP za 22 miliony euro, w sezonie 2025/2026 rozegrał w Premier League zaledwie 26 minut. Brak regularnych występów sprawił, że zawodnik jest bardzo zainteresowany przeprowadzką do Ligue 1, gdzie mógłby liczyć na zdecydowanie większą rolę w zespole prowadzonym przez Hugo Oliveirę.
Dário Essugo
Chelsea→Strasbourg
Sytuacja kadrowa w Londynie jest jednak dynamiczna i może wpłynąć na ostateczną decyzję zarządu. Choć profil Essugo jest oceniany przez sztab szkoleniowy Strasbourga wyżej niż kandydatura Mykhailo Mudryka, który również był łączony z tym kierunkiem, na przeszkodzie może stanąć niepewna przyszłość Enzo Fernandeza. Portal Get Football News France zauważa, że jeśli Argentyńczyk opuści Chelsea, Essugo może zostać zmuszony do pozostania w Anglii jako zabezpieczenie środka pola. Mimo to, priorytetem dla rozwoju reprezentanta Portugalii do lat 21 pozostaje regularna gra, której obecnie nie jest w stanie zagwarantować mu macierzysty klub.
Wartość rynkowa pomocnika szacowana jest na 15 milionów euro, a jego kontrakt z Chelsea obowiązuje aż do 2033 roku, co pokazuje, że klub wiąże z nim długofalowe plany. Strasbourg, który tego lata wydał już 70 milionów euro na wzmocnienia, czeka na finalne zielone światło z Londynu. Oprócz Essugo, francuski klub monitoruje także sytuację Omari Kellymana, starając się maksymalnie wykorzystać współpracę w ramach grupy BlueCo przed zamknięciem okna transferowego.