Rynek transferowy w Serie A nabiera tempa, a w samym centrum uwagi znalazł się Daniel Maldini. Jak informuje ceniony dziennikarz Nicolo Schira, Cagliari wyraziło konkretne zainteresowanie sprowadzeniem 24-letniego pomocnika z Atalanty. Transakcja miałaby opierać się na formule wypożyczenia, która zawierałaby opcję definitywnego wykupu zawodnika po zakończeniu sezonu. Dla syna legendarnego Paolo Maldiniego byłaby to szansa na regularne występy, których obecnie brakuje mu w Bergamo, mimo że dołączył do tamtejszego zespołu stosunkowo niedawno, bo w lutym 2025 roku.
Daniel Maldini
Atalanta→Cagliari
Sytuacja jest jednak złożona ze względu na wcześniejsze negocjacje między klubami. Według doniesień TuttoMercatoWeb.com, Atalanta próbowała wykorzystać Maldiniego jako kartę przetargową w celu pozyskania swojego głównego celu transferowego, Gianluki Gaetano. Początkowo propozycja wymiany, w której obok Maldiniego miał pojawić się także El Bilal Touré, została odrzucona przez stronę sardyńską. Tamtejsi dziennikarze informują, że Cagliari nie widziało wówczas w tych zawodnikach odpowiedniego dopasowania do swojego projektu sportowego, jednak najnowsze wieści sugerują, że temat powrócił w nowej, bardziej sprecyzowanej formie.
Maldini, który w swojej dotychczasowej karierze reprezentował barwy takich klubów jak AC Milan, Monza czy Lazio, posiada kontrakt obowiązujący aż do 2029 roku. Choć jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 9 milionów euro, ewentualna kwota transferu definitywnego przy aktywacji opcji wykupu mogłaby wynieść około 5 milionów euro. Zawodnik, mający na koncie 6 występów w dorosłej reprezentacji Włoch, potrzebuje minut na boisku, by odzyskać formę, którą imponował podczas pobytu w Monzy pod wodzą Raffaele Palladino.
Walka o podpis utalentowanego pomocnika nie ogranicza się jednak wyłącznie do jednej oferty. W kontekście przyszłości Maldiniego wymienia się również takie marki jak Lazio, Sassuolo oraz Parma, co zwiastuje gorące tygodnie negocjacji. Obecnie piłkarz pozostaje zawodnikiem Atalanty, ale brak gwarancji regularnej gry w wyjściowym składzie sprawia, że przenosiny na Sardynię stają się coraz bardziej realnym scenariuszem.