Daniel Farke podjął bezlitosną decyzję. Leeds United pozbędzie się obrońcy po awansie

Jarosław ZającJarosław Zając
9 maja 2026 11:31
Daniel Farke podjął bezlitosną decyzję. Leeds United pozbędzie się obrońcy po awansie
Źródło: thehardtackle.com

Leeds United jest gotowe sprzedać Sebastiaana Bornauwa w nadchodzącym oknie transferowym. Klub niemal zapewnił sobie utrzymanie w Premier League i planuje gruntowną przebudowę formacji defensywnej. Jak informuje Football Insider, 27-letni obrońca nie pasuje do wizji trenera Daniela Farke i prawdopodobnie opuści Elland Road już latem.

Bornauw trafił do Anglii z Wolfsburga tuż po awansie Leeds do elity, ale jego przygoda na Wyspach jest rozczarowaniem. Belg zanotował zaledwie dziewięć występów, z czego tylko cztery razy wybiegł w podstawowym składzie. Daniel Farke preferuje grę trójką obrońców, jednak statystyki są nieubłagane. Zespół prezentuje się znacznie gorzej, gdy Bornauw przebywa na boisku, co przesądziło o jego losie w klubie. Piłkarz wzbudza zainteresowanie w Niemczech, gdzie chęć pozyskania go wyraziło FC Koln.

Wielkie plany transferowe i walka z Aston Villą

Władze Leeds United nie zamierzają tracić czasu i już wytypowały następców Belga. Głównym celem jest Ladislav Krejci z Girony, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w zdegradowanym Wolves. To jednak nie koniec wzmocnień, ponieważ klub walczy o podpis Danilho Doekhiego. Obrońca odchodzi z Unionu Berlin na zasadzie wolnego transferu, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem. O sprowadzenie Doekhiego Leeds musi jednak rywalizować z Aston Villą, która również monitoruje sytuację zawodnika.

Klub z Elland Road liczy na odzyskanie zainwestowanych środków i nie chce sprzedawać Bornauwa ze stratą. Choć oficjalna cena wywoławcza nie jest jeszcze znana, odejście 27-latka wydaje się przesądzone w przypadku zakontraktowania choćby jednego z nowych defensorów. Bornauw czeka na kolejne oferty, licząc na powrót do regularnej gry w Bundeslidze, gdzie wyrobił sobie markę przed transferem do Anglii. Leeds United chce zamknąć kadrę przed startem przygotowań do nowego sezonu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!