FC Twente przygotowuje się do gruntownych zmian w hierarchii swoich bramkarzy, co wiąże się z prawdopodobnym zakończeniem zawodniczego kontraktu Przemysława Tytonia. Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię klubu, zakładającą odmłodzenie składu i pożegnanie z kilkoma golkiperami.
Włodarze FC Twente, dysponujący obecnie pięcioma bramkarzami, podjęli kluczowe decyzje dotyczące kształtu kadry na najbliższą przyszłość. Choć Issam El Maach już wcześniej otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy, najnowsze doniesienia wskazują, że podobny los spotka Przemysława Tytonia.
39-letni Polak, pełniący przez cztery sezony rolę zmiennika Larsa Unnerstalla, ma obecnie umowę wygasającą wraz z końcem rozgrywek. Ruch ten otwiera drogę dla młodszych adeptów futbolu – Sam Karssies oraz Yannick Gerritsen, wychowankowie, którzy do tej pory pozostawali w cieniu doświadczonych kolegów, mają teraz otrzymać realną szansę na wywalczenie miejsca w zespole prowadzonym przez Johna van den Broma.
Mimo braku nowej umowy zawodniczej, pozycja Polaka w strukturach klubu pozostaje bardzo silna ze względu na jego autorytet. Informatorzy podkreślają, że w Twente są niezwykle zadowoleni z postawy Tytonia: Z tego powodu obie strony planują w najbliższym czasie usiąść do rozmów, aby ustalić zasady ewentualnej współpracy w innym charakterze.
Przemysław Tytoń to postać o niezwykle bogatym życiorysie sportowym. Od przyjazdu do Holandii w 2007 roku reprezentował barwy Roda JC oraz PSV, by później kontynuować karierę w Hiszpanii (Elche CF), Niemczech i USA. Do FC Twente trafił w 2022 roku z Ajaksu Amsterdam, notując w barwach ekipy z Enschede 11 oficjalnych występów. W swoim dorobku posiada także 14 meczów rozegranych w narodowej reprezentacji Polski.
