Decyzja o zamknięciu sektora gości podczas nadchodzących derbów Radomiak – Korona wywołała burzę w środowisku piłkarskim. Komisja Ligi została poproszona o dodatkowy komentarz w tej sprawie, który mógłby rozjaśnić wszystkim zainteresowanym powody zaistniałej sytuacji.
W odpowiedzi na zapytanie portalu Weszło dotyczące braku kibiców Korony w Radomiu, Komisja Ligi przedstawiła nowy komentarz w calej sprawie. Organ przyznał, że Regulamin Dyscyplinarny PZPN nie przewidział sytuacji, w której budowa stadionu uniemożliwia egzekucję kary. W związku z tym podjęto decyzję o zastosowaniu nadzwyczajnej interpretacji.
Komisja Ligi stwierdziła, iż w Regulaminie Dyscyplinarnym PZPN nie określono expressis verbis zasad wykonywania kar zakazu wyjazdu zorganizowanych grup kibiców na mecze piłkarskie w sytuacjach związanych z budową obiektu piłkarskiego i decyzjami właściwych organów administracyjnych, które wyłączyłyby sektor gości z użycia na okres obejmujący znaczącą lub całkowitą część rozgrywek” – czytamy.
W efekcie uznano, że kara musi zostać „odpracowana” dopiero teraz, gdy infrastruktura na to pozwala.
Aby zrozumieć całe zamieszanie, należy cofnąć się do marca 2023. Doszło wówczas do zamieszek podczas spotkania Korona – Radomiak. Na oba kluby nałożono wtedy zakazy wyjazdowe na wzajemne mecze. Przez ostatnie miesiące fani z Kielc nie mogli pojawiać się w Radomiu ze względu na trwającą przebudowę sektora gości i dlatego braku kibiców tego klubu na stadionie Radomiaka nie wzięto pod uwagę przy „naliczaniu” wykonania kary.
Korona argumentowała, że kara została już w praktyce odbyta, jednak Komisja Ligi stanęła na stanowisku, iż „kara ta byłaby iluzoryczna i nie oddziaływałaby na obwinionych i środowisko piłkarskie”, gdyby zaliczono ją w okresie, w którym wejście na stadion i tak było niemożliwe.
Przedstawiciele Radomiaka cały czas stoją na stanowisku, że od strony organizacyjnej byli w pełni przygotowani na przyjęcie grupy zorganizowanej z Kielc, ale musieli ulec wykładni organów dyscyplinarnych.
