Przejdź do treści

Chwalińska weszła na Roland Garros bez sponsora, wyszła z rekordem 68 mln zł wartości medialnej

Jarosław Zając · 4 min czytania
Chwalińska weszła na Roland Garros bez sponsora, wyszła z rekordem 68 mln zł wartości medialnej
Fot.: WTA via YouTube

Maja Chwalińska wjechała na Roland Garros bez sponsorów na koszulce i bez miejsca w mediach. Wyjechała z Paryża z ponad 60 tysiącami nowych obserwujących na Instagramie, logotypami dwóch firm na stroju i historycznym rekordem wartości medialnej w polskim tenisie kobiet. I to wszystko w ciągu zaledwie dwóch tygodni.

W skrócie:

  • Wskaźnik wartości ekspozycji (AVE) publikacji o Chwalińskiej w czasie Roland Garros 2026 wyniósł 68 mln zł, z czego 52 mln zł przypadło wyłącznie na maj 2026, co stanowi rekord w całej jej dotychczasowej karierze.
  • Liczba obserwujących na Instagramie wzrosła o 150 proc. w dwie tygodnie, z około 24 tys. do blisko 60 tys. użytkowników, a Wikipedia odnotowała ponad 32 tys. odsłon jej profilu w jednym dniu.
  • Spontaniczna wypowiedź o braku pieniędzy na hotel wywołała natychmiastową, głośną reakcję marki Oshee, która publicznie pokryła koszty zakwaterowania zawodniczki i jej mamy w Paryżu.

Jak ćwierćfinał w Paryżu zmienił wszystko w dwie tygodnie

Maja Chwalińska weszła na tegoroczny Roland Garros jako zawodniczka dobrze znana polskim kibicom tenisa, ale kompletnie poza zasięgiem głównego nurtu mediów. 24-latka z Dąbrowy Górniczej ma za sobą trudną historię, liczne kontuzje, okresy rehabilitacji i cierpliwe wspinanie się po rankingach. W przeszłości grała w deblu z Igą Świątek, kiedy obie były jeszcze juniorkami. To akurat niewielu pamiętało, zanim nie weszła na kort numer 1 w Paryżu i nie zaczęła wygrywać mecz za meczem.

Z analizy Instytutu Monitorowania Mediów wynika, że w dniach od 18 maja do 1 czerwca 2026 roku wskaźnik wartości ekspozycji (AVE) wszystkich publikacji dotyczących Chwalińskiej osiągnął poziom 68 mln zł. Sam maj 2026 roku zamknął się wynikiem 52 mln zł, czyli wynikiem, który dla większości polskich sportowców byłby absolutnym szczytem marzeń. Dla Chwalińskiej to jej nowy rekord życiowy w danych medialnych.

Równie wymowne są liczby z przestrzeni cyfrowej. Pod wpisami dotyczącymi zawodniczki w mediach społecznościowych zanotowano 475 tys. interakcji, czyli polubień, komentarzy i udostępnień. To blisko pół miliona sygnałów od prawdziwych ludzi, którzy nie tylko scrollowali, ale zatrzymali się, zareagowali i podzielili się treścią z innymi.

Polscy kibice, naturalnie przyzwyczajeni do sukcesów Igi Świątek, błyskawicznie podchwycili kolejną porywającą sportową historię, co doskonale odzwierciedla blisko pół miliona interakcji w mediach społecznościowych. To dowód na to, jak ogromny głód sukcesu i nowych, inspirujących bohaterów panuje wśród fanów

— komentuje Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM

Dane z Google Trends potwierdzają, że zainteresowanie nazwiskiem tenisistki osiągało kolejne historyczne piki dokładnie w momentach, gdy wygrywała kolejne mecze. Algorytmy tylko rejestrowały to, co ludzie wpisywali z własnej woli. 1 czerwca, w dniu awansu do ćwierćfinału, strona Chwalińskiej na Wikipedii zanotowała 32 338 odsłon. Przed tegorocznym turniejem najwyższy dzienny wynik był prawie dziewięciokrotnie niższy.

Instagram zareagował podobnie. Przed startem French Open konto zawodniczki śledziło około 24 tys. użytkowników. Po ćwierćfinale liczba ta wzrosła do blisko 60 tys., co oznacza wzrost o 150 proc. w ciągu dwóch tygodni.

Chwalińska weszła na Roland Garros bez sponsora, wyszła z rekordem 68 mln zł wartości medialnej

Sponsorzy, koszulka i historia z hotelem, którą zapamiętano bardziej niż wyniki

Przez pierwsze cztery mecze Roland Garros Chwalińska występowała na korcie bez żadnego sponsora na stroju. Tak zwana czysta koszulka to w tenisie sytuacja dość rzadka na tym poziomie, a jednocześnie czytelny sygnał, że jeszcze niedawno nikt nie stawiał na tę zawodniczkę dużych pieniędzy komercyjnych. Sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z kolejnymi zwycięstwami.

W meczu z Marią Sakkari na koszulce Chwalińskiej pojawił się logotyp XTB. W następnym starciu, przeciwko Diane Parry, dołączył do niego znak firmy eightstone. Firmy, które podjęły decyzje w trakcie trwającego turnieju, trafiły dokładnie w okno najwyższego zainteresowania mediów i internautów.

Marki, które wykazały się refleksem i weszły w partnerstwo w trakcie turnieju, zyskały błyskawiczny i bardzo duży zwrot z inwestycji. Logotypy firm XTB czy eightstone pojawiły się na stroju tenisistki w momentach najwyższego zainteresowania mediów

— ocenia Tomasz Lubieniecki z IMM

Osobnym rozdziałem jest reakcja marki Oshee. Po jednym z pomeczowych wywiadów Chwalińska przyznała szczerze i z rozbrajającym spokojem, że ze względu na niespodziewanie długi pobyt w Paryżu zaczyna się martwić kosztami hotelu, bo nagrody pieniężne WTA są wypłacane dopiero po zakończeniu turnieju. Komentarz wyszedł naturalnie, bez żadnej kalkulacji, i właśnie dlatego obiegł sieć w kilka godzin.

Oshee, marka znana dotąd głównie ze współpracy z Igą Świątek, zareagowała niemal natychmiast. W mediach społecznościowych ogłosiła, że bierze na siebie koszty zakwaterowania dla Mai i jej mamy. Gest był konkretny, szybki i w pełni odpowiadał tonowi sytuacji.

Chwalińska udowodniła, że w dobie przesytu wyreżyserowanymi komunikatami to bezpretensjonalna szczerość przed kamerą buduje najsilniejszą więź z odbiorcami. Jej spontaniczna wypowiedź o kosztach hotelu, na którą doskonale zareagowała firma Oshee, pokazuje potęgę autentyczności. Naturalne emocje i rzeczywiste wsparcie potrafią wygenerować skuteczne, a przy okazji pozytywne dotarcie do fanów sportowca. To mocniej zapada w pamięć widzów niż drogie kampanie reklamowe emitowane w czasie turnieju

— dodaje ekspert IMM

Wizerunek Chwalińskiej budował się w czasie turnieju bardzo organicznie. Media i internauci doceniali nie tylko jej technikę na korcie, ale też zachowanie poza nim, naturalność, brak pozowania i autentyczność, której w świecie zawodowego sportu z roku na rok jest coraz mniej.

Analiza IMM obejmuje przekazy w polskiej prasie, radiu, telewizji, portalach internetowych oraz mediach społecznościowych opublikowane w okresie od 1 stycznia 2021 do 1 czerwca 2026 roku.

Źródło: Instytut Monitorowania Mediów

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 2.06Skandal na Roland Garros. Brad Gilbert grzmi o katastrofie po porażce Caspera Ruuda
  2. 2.06Faworyci odpadli z Roland Garros. Felix Auger-Aliassime szczerze o presji przed ćwierćfinałem
  3. 3.06Zverev wskazuje największą sensację Roland Garros. Padło nazwisko, którego nikt się nie spodziewał
  4. 3.06Kiedy ćwierćfinał Chwalińskiej w Roland Garros 2026, o której godzinie mecz z Kalinską??
  5. 3.06Chwalińska weszła na Roland Garros bez sponsora, wyszła z rekordem 68 mln zł wartości medialnejten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 3.06Maja Chwalińska czeka na Arynę Sabalenkę! Polka w półfinale Roland Garros 2026
  8. 3.06Legenda tenisa uderza w organizatorów Roland Garros. Padły ostre słowa o błędzie w Paryżu
  9. 3.06Ile zarobiła Chwalińska za awans do półfinału Roland Garros 2026? Wielka fortuna dla Polki!
  10. 4.06Skandaliczne sceny w półfinale Roland Garros. Eksperci grzmią o błędzie organizatorów

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 500 zł za gola Barcelony z Atletico!
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+