Celtic wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Landona Emenalo, 18-letniego lewego obrońcy Chelsea. Jak donoszą media, szkocki klub zintensyfikował działania, aby sprowadzić nastolatka na zasadzie wypożyczenia. Rozmowy są już na bardzo zaawansowanym etapie.
Martin O’Neill traktuje ten transfer priorytetowo, szukając wartościowego zmiennika dla Kierana Tierneya. Emenalo, który nie doczekał się jeszcze debiutu w pierwszej drużynie Chelsea, odwiedził już obiekty treningowe w Glasgow. Dla Szkotów brak doświadczenia zawodnika na seniorskim poziomie nie stanowi przeszkody, a klub liczy na powtórzenie manewru z poprzedniego sezonu, kiedy podobną rolę pełnił Marcelo Saracchi wypożyczony z Boca Juniors.
Chelsea otwiera drogę do transferu
W Londynie ścieżka do pierwszego składu pod wodzą Alonso pozostaje dla Emenalo zamknięta. Chelsea dysponuje odpowiednią głębią składu na lewej obronie, zwłaszcza po sprowadzeniu Pepa Chavarrii z Rayo Vallecano, który zastąpił Marca Cucurellę. Brak występów w europejskich pucharach sprawia, że klub woli wysłać 18-latka tam, gdzie będzie mógł regularnie grać, zamiast występować jedynie w drużynach młodzieżowych.
Długoterminowy kontrakt zawodnika, obowiązujący aż do 2031 roku, daje Chelsea dużą elastyczność w planowaniu jego rozwoju. Londyńczycy chcą znaleźć rozwiązanie, które pozwoli talentowi ograć się w dorosłej piłce przed ewentualnym powrotem na Stamford Bridge. Negocjacje między klubami mają przyspieszyć w najbliższych dniach, a porozumienie wydaje się być kwestią czasu.
