Chelsea oficjalnie dołączyła do grona klubów zainteresowanych pozyskaniem Louisa Page'a z Leicester City. Według hiszpańskiego portalu Fichajes, londyńczycy rzucili wyzwanie Arsenalowi, Liverpoolowi oraz Manchesterowi United w walce o podpis 18-letniego pomocnika. Młody zawodnik stał się priorytetem dla czołowych ekip Premier League przed nadchodzącym styczniowym oknem transferowym.
Page przebojem wdarł się do planów Russella Martina, notując w tym sezonie już siedem występów we wszystkich rozgrywkach, co jest kontynuacją jego regularnej gry z poprzedniej kampanii. Manchester United był bliski sfinalizowania transferu nastolatka już latem, jednak wielotygodniowe negocjacje załamały się w okolicach deadline day. Główną przeszkodą dla Czerwonych Diabłów okazała się wówczas wycena zawodnika, którą Leicester City utrzymuje na poziomie 18 milionów euro.
Obecnie sytuacja rynkowa staje się dla klubu z Old Trafford coraz trudniejsza, ponieważ do gry wchodzą kolejni giganci z konkretnymi wizjami rozwoju zawodnika. Liverpool rozważa ruch w stronę Page'a jako element budowy składu pod wodzą Andoniego Iraoli, doceniając fakt, że 18-latek jest już blisko poziomu pierwszej drużyny. Z kolei Chelsea, opierając się na swoim modelu rekrutacji i rozwoju młodych talentów, może zdecydować się na przyspieszenie rozmów i wyłożenie wymaganej kwoty, co postawiłoby Manchester United w bardzo niekorzystnym położeniu.
Niemiecki klub, znany z promowania młodych talentów, może stać się poważnym zagrożeniem dla planów angielskich potęg. Powszechnie oczekuje się, że Louis Page opuści King Power Stadium jeszcze przed nowym rokiem, o ile któryś z zainteresowanych klubów zdecyduje się przelać na konto Lisów oczekiwane 18 milionów euro.
