Chelsea Londyn wytypowała Marcosa Senesiego jako priorytetowy cel transferowy do wzmocnienia linii obrony podczas letniego okna. Argentyńczyk z Bournemouth ma rozwiązać problemy defensywne ekipy ze Stamford Bridge.
Władze The Blues desperacko poszukują lewonożnego środkowego obrońcy, ponieważ nie chcą opierać całej strategii wyłącznie na powracającym po ciężkiej kontuzji Leviu Colwillu. Młody Anglik zerwał więzadła krzyżowe na początku kampanii, co budzi spore obawy o jego formę i regularność w przyszłym sezonie. Senesi jawi się jako idealna opcja, łącząca wysoką jakość z ogromnym doświadczeniem na boiskach Premier League. Co istotne, Chelsea rozważała go już wcześniej jako alternatywę dla Jeremy’ego Jacqueta, który ostatecznie wybrał ofertę Liverpoolu.
Sytuacja kontraktowa 28-latka sprawia, że jest on łakomym kąskiem na rynku transferowym. Jego umowa z Bournemouth wygasa latem, więc będzie dostępny całkowicie za darmo. Chelsea widzi w tym szansę na budżetowe wzmocnienie składu, ale konkurencja nie śpi. O podpis defensora walczą również Crystal Palace oraz Everton. Oba te kluby mogą kusić Argentyńczyka gwarancją regularnych występów i kluczową rolą w zespole, czego w Londynie nikt nie może mu obiecać na starcie przygotowań do nowych rozgrywek.
Największym zagrożeniem dla planów Chelsea pozostaje jednak FC Barcelona. Katalończycy szukają zawodników dających jakość sportową, którzy jednocześnie nie obciążą nadmiernie ich budżetu. Senesi jest otwarty na przenosiny do La Liga, a Blaugrana może wywrzeć presję na angielskich klubach, rozpoczynając negocjacje znacznie wcześniej. Jeśli gigant z Hiszpanii przyspieszy swoje działania, Chelsea może stracić okazję na pozyskanie priorytetowego gracza. Walka o podpis reprezentanta Argentyny zapowiada się na jeden z ciekawszych wątków nadchodzącego lata.
