Chciałbym tam zagrać. David Raya otwarcie o transferze do hiszpańskiego potentata

Jarosław ZającJarosław Zając

David Raya, który w ubiegłym sezonie świętował z Arsenalem mistrzostwo Anglii, niespodziewanie otworzył drzwi do powrotu do ojczyzny. W wywiadzie dla dziennika Marca 31-letni golkiper przyznał, że przed zakończeniem sportowej kariery chciałby sprawdzić się w hiszpańskiej ekstraklasie. Deklaracja ta padła w momencie, gdy zawodnik znajduje się w szczytowej formie, mając na koncie cztery czyste konta w siedmiu startach obecnej kampanii Premier League. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które natychmiast zaczęły łączyć reprezentanta Hiszpanii z największymi markami z Madrytu.

Karta transferu

David Raya

Klub: Arsenal

Bramkarz//Definitywny
David Raya

„Bardzo chciałbym spróbować swoich sił w La Liga. Uważam, że to niezwykle konkurencyjne rozgrywki i jako Hiszpan naturalnie dążę do tego, by tam wystąpić. Na ten moment czuję się w Londynie znakomicie, ale w przyszłości gra dla hiszpańskiego klubu byłaby spełnieniem marzeń” – wyznał David Raya. Te słowa wywołały falę spekulacji, zwłaszcza że bramkarz od dzieciństwa sympatyzuje z Realem Madryt. Choć jego obecna umowa z Arsenalem obowiązuje do czerwca 2028 roku, tak jasny komunikat wysłany w stronę hiszpańskich potentatów może zmusić władze klubu z Emirates Stadium do weryfikacji planów kadrowych.

Sytuacja jest o tyle intrygująca, że w otoczeniu klubu coraz częściej pojawia się nazwisko Joana Garcii z Espanyolu, który miałby trafić do północnego Londynu nie tylko jako zmiennik, ale realna konkurencja dla obecnego numeru jeden. Fani Arsenalu z niepokojem przyjęli wyznanie swojego bramkarza, obawiając się, że stabilizacja na tej pozycji może zostać wkrótce zachwiana. Mimo że Raya podkreśla swoje przywiązanie do obecnych barw, zainteresowanie ze strony Realu Madryt oraz Atlético Madryt sprawia, że temat jego powrotu na Półwysep Iberyjski stanie się jednym z głównych wątków nadchodzących okien transferowych.

Obecna wartość rynkowa 31-latka szacowana jest na około 39 milionów euro, co przy jego statusie w reprezentacji Hiszpanii czyni go łakomym kąskiem dla klubów szukających doświadczonego golkipera. Arsenal, który zainwestował spore środki w definitywny wykup zawodnika z Brentford, stoi teraz przed wyzwaniem utrzymania motywacji gracza, którego myśli zaczynają krążyć wokół powrotu do domu.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!