Carlo Ancelotti uciął wszelkie spekulacje dotyczące jego przyszłości oraz nastrojów panujących w obozie reprezentacji Brazylii. Włoski szkoleniowiec przyznał, że nie odczuwa niepokoju przed zbliżającym się turniejem. Podkreślił, że jest zmotywowany i pewny potencjału swojej drużyny, wskazując na świetną atmosferę wewnątrz zespołu oraz wypracowaną strukturę gry.
“I think we have a good team structure, we have a good environment, which is working very well. We are calm”. https://t.co/eRSWvsyIOe
Podczas konferencji prasowej w Orlando selekcjoner zdradził, że ma już niemal gotową jedenastkę na inauguracyjne spotkanie z Marokiem. Ancelotti stawia na pragmatyzm, twierdząc, że kluczem do sukcesu w 2026 roku będzie szczelna defensywa. Według trenera to właśnie drużyny tracące najmniej bramek mają największe szanse na końcowy triumf.
Największym zaskoczeniem jest jednak deklaracja o pozostaniu na stanowisku. Ancelotti potwierdził, że zarówno on, jak i brazylijska federacja CBF, chcą kontynuować współpracę. Oficjalne przedłużenie kontraktu ma nastąpić w najbliższym czasie, co zwiąże Włocha z kadrą Canarinhos aż do mistrzostw świata w 2030 roku.
