Bunt mistrzów w F1. Verstappen i Norris grzmią o „sztucznych” wyścigach

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 marca 2026 10:55
Bunt mistrzów w F1. Verstappen i Norris grzmią o „sztucznych” wyścigach
Źródło: autosport.com

Formuła 1 wyrasta na arenę konfliktu między twardymi danymi a odczuciami tych, którzy ryzykują życie na torze. Po Grand Prix Australii oficjalne kanały F1 dumnie ogłosiły, że liczba manewrów wyprzedzania wzrosła z 45 do 120 względem ubiegłego roku. Jednak dla czołowych kierowców, w tym Maxa Verstappena i Lando Norrisa, te statystyki to jedynie zasłona dymna dla problemu, który niszczy ducha rywalizacji.

Lando Norris nie gryzł się w język po zakończeniu zmagań w Albert Park, nazywając obecne ściganie „bardzo sztucznym”. Kierowca McLarena podkreślił, że o sukcesie decyduje teraz oprogramowanie jednostki napędowej i momenty losowego uwalniania energii elektrycznej, a nie kunszt zawodnika. Według niego dochodzi do sytuacji, w których kierowca jest bezradnie wyprzedzany przez pięć bolidów naraz, nie mając żadnych narzędzi do obrony swojej pozycji.

Kierowcy stają się pasażerami własnych bolidów

Max Verstappen, który przebił się z 20. na 6. miejsce, również zachowuje dystans do entuzjazmu kibiców. Mistrz świata stwierdził wprost, że mijanie rywali wolniejszych o dwie sekundy na okrążeniu to jedynie „czyszczenie ruchu”, a nie prawdziwe ściganie. Holender apeluje do FIA o znalezienie innych rozwiązań, ponieważ obecny system sprawia, że kluczowe elementy wydajności bolidu są poza kontrolą człowieka, a wynikają z arkusza kalkulacyjnego i optymalizacji energii.

Mimo fali krytyki, władze sportu i szefowie zespołów, jak Toto Wolff z Mercedesa czy James Vowles z Williamsa, apelują o spokój. Choć przyznają, że produkt wymaga poprawy, nie chcą wprowadzać nerwowych zmian po zaledwie jednym wyścigu. FIA analizuje obecnie kilka propozycji zmian w przepisach, ale ostateczne decyzje zapadną dopiero po zebraniu większej ilości danych z nadchodzących rund Grand Prix i sprintów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!