Dziś po godzinie 14 na mediach społecznościowych organizacji Fame MMA pojawiło się specjalne oświadczenie podpisane przez prezesa zarządu - Rafała Pasternaka, w którym dowiedzieliśmy się, że Michał "Boxdel" Baron nadal będzie współudziałowcem spółki Fame MMA.
3 października b.r. Michał „Boxdel” Baron został wyrzucony z federacji Fame MMA po filmie Sylwestra Wardęgi na temat afery youtubowej „Pandora Gate”, gdzie popularny influencer był jednym z bohaterów, wiedzący o zachowaniach youtubera-Stuu, który miał spotykać i pisać z dziewczynami poniżej 15 roku życia. Wtedy federacja Fame MMA zareagowała natychmiast na film Wardęgi, postanawiając wykluczyć „Boxdela” z bieżącej działalności spółki w trybie natychmiastowym.
Tę sprawę traktujemy bardzo poważnie. Jako Federacja chcemy przede wszystkim przekazać wyrazy współczucia osobom, które ucierpiały w wydarzeniach sprzed lat. To nigdy nie powinno się wydarzyć.
— FAME MMA (@famemmatv) October 3, 2023
Nie pozostaniemy obojętni względem takich zachowań. Dalsze kroki prawne podejmowane… pic.twitter.com/8XlKNiiGnw
Jednak trzy miesiące od tego skandalu ze światem influencerskim nie pojawiły się żadne nowe oskarżenia w stosunku do Barona, przez co federacja Fame MMA postanowiła naprawić to sytuację, ogłaszając dziś, że „Boxdel" nie zostanie usunięty ze spółki Fame MMA i będzie mógł walczyć dla tej organizacji freak fightowej. Niewykluczone, że powrót „Boxdela” nastąpi już 10 lutego podczas jubileuszowej gali Fame MMA 20, która odbędzie się w Tauron Arenie Kraków.
Oto pełna treść oświadczenie organizacji Fame MMA ws. Boxdela
Oficjalne stanowisko federacji FAME. pic.twitter.com/PcrWTQBgtv
— FAME MMA (@famemmatv) December 18, 2023
Źródło: FAME MMA/X.com
