Crystal Palace prowadzi zaawansowane rozmowy z Chelsea w sprawie wypożyczenia Axela Disasiego. Jak donosi The Telegraph, 28-letni obrońca ma zostać następcą swojego rodaka w ekipie Orłów. Transakcja nabiera tempa w cieniu większego porozumienia między londyńskimi klubami.
Ruch ten jest bezpośrednio powiązany z transferem Maxence’a Lacroix. 26-letni defensor Crystal Palace ma w najbliższych dniach przenieść się na Stamford Bridge, co zmusza władze klubu z południowego Londynu do natychmiastowego znalezienia zastępstwa. Wybór padł na Disasiego, który mimo kontraktu obowiązującego do 2029 roku, nie ma przyszłości w obecnym zespole. Francuz, sprowadzony z AS Monaco za 45 milionów euro, przechodzi przez trudny okres, który media określają mianem prawdziwego zjazdu do piekła.
Upadek reprezentanta Francji i szansa na ratunek
Sytuacja Axela Disasiego w Chelsea jest dramatyczna. Choć w swoim debiutanckim sezonie rozegrał 31 meczów w Premier League, później stracił zaufanie i wylądował nawet w rezerwach. Od zakończenia rozgrywek 2023/24 wystąpił w barwach The Blues zaledwie 17 razy. Formę udało mu się odbudować dopiero na wypożyczeniu w West Ham United, gdzie zanotował 16 startów w 17 spotkaniach. Teraz Crystal Palace chce wykorzystać to doświadczenie, by załatać dziurę w obronie po odejściu Lacroix.
O pozyskanie 28-latka zabiega także West Ham United, który chciałby ponownie mieć go w swoim składzie. Crystal Palace wydaje się jednak faworytem ze względu na trwające negocjacje dotyczące Lacroix. Dla Disasiego, mającego na koncie pięć występów w reprezentacji Francji, przenosiny do kolejnego londyńskiego klubu to jedyna droga na regularną grę. Chelsea desperacko szuka rozwiązania, które pozwoli odciążyć budżet płacowy i sfinalizować zakup nowego defensora z Selhurst Park.
