W Dortmundzie coraz głośniej mówi się o konieczności odświeżenia formacji obronnej, a najnowsze doniesienia wskazują, że głównym celem transferowym został Joane Gadou. Jak informują media, dyrektor sportowy Borussii, Sebastian Kehl, został przyłapany na trybunach podczas niedzielnego starcia pomiędzy Rapidem Wiedeń a Red Bull Salzburg. Jego obecność nie była przypadkowa – wysłannik niemieckiego klubu bacznie obserwował poczynania 19-letniego środkowego obrońcy, który swoimi warunkami fizycznymi i dojrzałością w grze przyciąga uwagę największych marek w Europie. Mierzący 195 centymetrów wzrostu zawodnik, posiadający obywatelstwo francuskie oraz z Wybrzeża Kości Słoniowej, jest postrzegany jako jeden z najbardziej perspektywicznych defensorów młodego pokolenia.
Joane Gadou
Red Bull Salzburg→Borussia Dortmund
Sytuacja kontraktowa Gadou sprawia jednak, że negocjacje nie będą należały do łatwych. Piłkarz jest związany z austriackim klubem umową obowiązującą aż do 2029 roku, co stawia Salzburg w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Według doniesień z marca 2026 roku, wycena zawodnika oscyluje w granicach 30 milionów euro, co dla budżetu Borussii Dortmund stanowi znaczący wydatek. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że Paris Saint-Germain, z którego Gadou trafił do Austrii w 2024 roku za kwotę 10 milionów euro, posiada w jego kontrakcie zapisaną klauzulę odkupu. To sprawia, że każda próba transferu musi uwzględniać nie tylko żądania Salzburga, ale i potencjalną reakcję paryskiego giganta.
Borussia Dortmund nie jest jedynym klubem, który widzi w młodym stoperze przyszły filar swojej obrony. Według doniesień medialnych, Joane Gadou znajduje się również w orbicie zainteresowań FC Barcelony. Katalończycy od dłuższego czasu monitorują rynek w poszukiwaniu młodych, silnych fizycznie obrońców, a reprezentant Francji do lat 19 idealnie wpisuje się w ten profil. Choć Gadou rozegrał w tym sezonie 17 spotkań w lidze austriackiej i potwierdził swoją wysoką formę, na ten moment żadna konkretna oferta nie wpłynęła do biur Red Bull Salzburg. Rywalizacja o podpis utalentowanego nastolatka nabiera jednak tempa, a osobiste zaangażowanie Sebastiana Kehla sugeruje, że Dortmund zamierza wyprzedzić konkurencję jeszcze przed otwarciem letniego okna transferowego.