Wtorek 1 września przyniósł przełom w negocjacjach między Londynem a Dortmundem. Według informacji przekazanych przez Samiego Mokbela oraz Nizaara Kinsellę z BBC Sport, Borussia Dortmund złożyła oficjalną ofertę wypożyczenia Ethana Nwaneriego, a ostateczna decyzja Arsenalu ma zapaść jeszcze dzisiaj rano.
Niemiecki klub desperacko poszukuje wzmocnień formacji ofensywnej w ostatnich godzinach letniego okna transferowego. Choć początkowo Borussia nie planowała dodatkowych ruchów, sytuacja zmieniła się drastycznie po poważnej kontuzji kolana Giannisa Konstanteliasa. Grek wypadł z gry na dłuższy czas, co zmusiło władze z Dortmundu do znalezienia wartościowego zmiennika, który zabezpieczy kadrę na sezon 2026/27. 19-letni Nwaneri, znany ze swojej wszechstronności, stał się dla nich celem numer jeden.
Transferowy pat w Londynie
Sytuacja młodego Anglika w Arsenalu skomplikowała się po ubiegłorocznych transferach Noni Madueke oraz Eberechi Eze. Nwaneri, który w wieku 15 lat i 181 dni został najmłodszym debiutantem w historii Premier League, ma za sobą trudny okres. Drugą połowę sezonu 2025/26 spędził na wypożyczeniu w Marsylii, gdzie jednak rozegrał zaledwie 412 minut w 11 spotkaniach. Mimo że Arsenal, będący aktualnym mistrzem Anglii, wyklucza definitywną sprzedaż swojego talentu, jest otwarty na kolejne wypożyczenie, by zawodnik mógł regularnie grać.
Realizacja przenosin do Bundesligi stoi jednak pod dużym znakiem zapytania ze względu na preferencje samego piłkarza. Patrick Berger ze Sky Sports News ujawnił, że Nwaneri wolałby pozostać w Arsenalu, chyba że „przed końcem terminu pojawi się atrakcyjna oferta z innego klubu Premier League”. To stawia Borussię w trudnym położeniu, mimo ich renomy w rozwijaniu młodych talentów. Jeśli 19-latek nie zmieni zdania co do wyjazdu z kraju, Niemcy będą musieli błyskawicznie szukać alternatywy.
Jako potencjalne zastępstwo dla Nwaneriego media wymieniają już inne nazwisko.
