William Gomes może stać się bohaterem głośnego transferu w ostatnim dniu okienka, ponieważ Liverpool poważnie rozważa sprowadzenie 20-letniego skrzydłowego FC Porto. Według zagranicznych doniesień, a konkretnie raportu dziennika Record, brazylijski zawodnik wzbudził zainteresowanie sztabu z Anfield, który szuka wzmocnień w formacji ofensywnej.
Sytuacja kadrowa w zespole prowadzonym przez Andoniego Iraolę jest jednak złożona, co stawia pod znakiem zapytania sens tej transakcji. Choć Liverpool potrzebuje następcy dla Mohameda Salaha na prawym skrzydle, obecna kadra dysponuje już czterema zawodnikami na boki pomocy po tym, jak do klubu dołączył Bradley Barcola z Paris Saint-Germain. Co ciekawe, wszyscy obecni skrzydłowi The Reds preferują grę po lewej stronie boiska. Mimo wcześniejszych plotek o odejściu Cody'ego Gakpo, Holender ma pozostać w Liverpoolu na kolejny sezon, co dodatkowo zagęszcza rywalizację w ataku. William Gomes ma za sobą znakomity czas w Portugalii, gdzie w barwach FC Porto zdobył 13 bramek i zanotował dwie asysty w 46 występach poprzedniego sezonu, przyczyniając się do wywalczenia mistrzostwa kraju.
Mimo zainteresowania ze strony angielskiego klubu, szanse na przeprowadzkę Brazylijczyka na Merseyside jeszcze tego lata są oceniane jako niskie. Record informuje, że FC Porto nie otrzymało dotychczas żadnej oficjalnej propozycji, a nagłe odejście zawodnika z Estadio do Dragao w ostatnich godzinach okna jest mało prawdopodobne. William Gomes, który trafił do Europy z Sao Paulo FC w styczniu 2025 roku, notuje solidny początek obecnych rozgrywek, mając na koncie gola i asystę w pięciu meczach.
Wszystko wskazuje na to, że utalentowany skrzydłowy spędzi w lidze portugalskiej przynajmniej jeszcze jeden pełny sezon.
