Borna Sosa ucieknie z Londynu? Cztery kluby walczą o chorwackiego specjalistę od dośrodkowań

Czarek GrochCzarek Groch
21 lutego 2026 11:55

Sytuacja Borny Sosy w Crystal Palace staje się coraz bardziej skomplikowana, a zimowe okno transferowe w 2026 roku przynosi kolejne spekulacje dotyczące jego przyszłości. Jak donoszą media, chorwacki wahadłowy, znany ze swoich niemal chirurgicznych dośrodkowań, znajduje się na rozdrożu. Mimo że sezon 2025/2026 w Premier League trwa w najlepsze, 28-letni zawodnik zaliczył dotychczas zaledwie trzy występy w barwach londyńskiego klubu. Taka sytuacja nie zadowala ani piłkarza, który chce regularnie grać w reprezentacji Chorwacji, ani potencjalnych nabywców, którzy widzą w nim ogromne wzmocnienie siły ognia na lewej stronie boiska.

Karta transferu

Borna Sosa

Crystal Palace?

LM//€4.00m
Borna Sosa

Najmocniej o sprowadzenie Sosy zabiega obecnie FSV Mainz 05. Niemiecki klub jest zdeterminowany, aby przekonać zarówno zawodnika, jak i włodarzy Crystal Palace do rocznego wypożyczenia. W Moguncji panuje przekonanie, że precyzyjne podania byłego gracza Ajaksu Amsterdam i Stuttgartu mogłyby odmienić oblicze ich ofensywy. Co ciekawe, niemieckie media informowały niedawno, że Sosa zdążył już odrzucić kilka propozycji powrotu do Bundesligi, co sugeruje, że piłkarz bardzo starannie wybiera swój kolejny krok zawodowy i nie zamierza decydować się na półśrodki.

Mainz nie jest jednak osamotnione w tym wyścigu. Do gry o podpis Chorwata włączyły się również kluby z Serie A – Fiorentina oraz Torino. Włoskie zespoły słyną z taktyki opartej na aktywnych wahadłowych, co idealnie wpisuje się w profil Sosy. W tle pojawia się także sentymentalny powrót do korzeni, czyli zainteresowanie ze strony Dinama Zagrzeb. Choć rynkowa wartość piłkarza oscyluje w granicach 4 milionów euro, Crystal Palace wciąż nie podjęło ostatecznej decyzji, czy pozwoli swojemu zawodnikowi na odejście. Kluczowe mogą okazać się najbliższe dni, w których dowiemy się, czy Sosa zdecyduje się na walkę o skład w Anglii, czy wybierze regularną grę w innym europejskim ligowcu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!