Bolesny upadek Arsenalu w finale Ligi Mistrzów. Arteta wytypował trzy nazwiska na ratunek

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
31 maja 2026 20:22
Bolesny upadek Arsenalu w finale Ligi Mistrzów. Arteta wytypował trzy nazwiska na ratunek
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal przeżył prawdziwy dramat w finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie. Po remisie 1:1 z Paris Saint-Germain, o losach trofeum zdecydowały rzuty karne, w których londyńczycy ulegli 3:4. Choć ekipa Mikela Artety była niepokonana przez niemal cały turniej i imponowała defensywą, w najważniejszym momencie zabrakło jej skuteczności pod bramką rywala.

Porażka obnażyła brak klasycznego snajpera i nieprzewidywalnego skrzydłowego, który potrafiłby rozstrzygnąć losy wyrównanego starcia. Solidność Declana Rice'a oraz duetu Saliba i Gabriel wystarczyła do zdominowania rozgrywek, ale nie do postawienia kropki nad i. Teraz klub musi podjąć radykalne kroki na rynku transferowym, aby w przyszłym sezonie wreszcie sięgnąć po puchar.

Trzy transfery do wygrania Ligi Mistrzów

Głównym celem na szczyt listy życzeń jest Victor Osimhen. Nigeryjczyk ma zagwarantować bramki, których nie dostarczył Gabriel Jesus, a Viktor Gyökeres miewał wahania formy. Osimhen to fizyczność i instynkt killera, jednak o jego podpis Arsenal powalczy z Manchesterem United i Barceloną. To może być najdroższa operacja w letnim oknie, ale niezbędna do zmiany oblicza ataku.

Kolejnym wzmocnieniem ma być Yan Diomande, który wniesie szybkość i drybling na lewe skrzydło, odciążając Bukayo Sakę. W środku pola Arteta widzi Mateusa Fernandesa. 21-latek ma zapewnić kontrolę nad tempem meczu i zastąpić Martina Zubimendiego, który stracił na znaczeniu w końcówce sezonu. O Fernandesa biją się już jednak Liverpool, Chelsea oraz PSG.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!