Choć Benjamin Mendy nie zadebiutował jeszcze w barwach Pogoni Szczecin, już teraz aktywnie wspiera zespół. Kamery zarejestrowały, jak Francuz motywował drużynę w przerwie przegranego 0:1 meczu z Cracovią, który „Portowcy” ostatecznie wygrali 2:1, a także udzielał wskazówek kolegom przy linii bocznej.
Mendy liderem w szatni
W ostatnim spotkaniu ligowym przeciwko Cracovii, Pogoń Szczecin do przerwy przegrywała 0:1. Kulisy meczu pokazały jednak, że w szatni aktywny był Benjamin Mendy. Francuski obrońca, który wciąż czeka na swój pierwszy występ, miał motywować kolegów do lepszej gry w drugiej połowie. Jego zaangażowanie było widoczne również w końcówce spotkania, gdy „Portowcy” bronili już wyniku 2:1.
Gwiazdor był widziany przy linii bocznej, gdzie przekazywał uwagi i rady zawodnikom znajdującym się na boisku, wnosząc w ten sposób wkład w cenne zwycięstwo zespołu.
Benjamin Mendy dołączył do ekipy „Dumy Pomorza” 16 września 2025 roku, jednak kibice wciąż czekają na jego oficjalny debiut. Powodem jest konieczność odbudowy formy fizycznej po długim okresie bez regularnych występów; zawodnik przez dłuższy czas trenował indywidualnie.
Zarówno sztab szkoleniowy, jak i dyrekcja sportowa klubu od początku podkreślali, że nie zamierzają wywierać presji ani przyspieszać powrotu Francuza na boisko.
Obecnie Mendy trenuje już jednak wraz z resztą zespołu. Niewykluczone, że kibice zobaczą go w akcji już w najbliższym spotkaniu ligowym przeciwko Wiśle Płock, które zaplanowano na 3 listopada. Może się jednak okazać, że na murawie pojawi się dopiero po najbliższej przerwie reprezentacyjnej.
