Rafael Benitez, legenda Liverpoolu i były szkoleniowiec takich klubów jak Chelsea czy Newcastle, wraca do pracy po 19-miesięcznej przerwie. 65-letni Hiszpan jest o krok od objęcia swojego 17. klubu w karierze trenerskiej. Według doniesień greckich mediów, Benitez zostanie nowym szkoleniowcem Panathinaikosu, gdzie ma zarabiać rekordową kwotę w historii greckiej Super League.
W skrócie:
- Benitez podpisze dwuletni kontrakt z Panathinaikosem po negocjacjach z prezesem klubu Giannisem Alafouzosem
- Hiszpański trener będzie zarabiał 3,47 miliona funtów rocznie, co uczyni go najlepiej opłacanym szkoleniowcem w historii greckiej ligi
- Panathinaikos zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli Super League z dorobkiem dziewięciu punktów w sześciu meczach
Rekordowy kontrakt dla doświadczonego Hiszpana
Rafael Benitez, który w swojej karierze prowadził takie kluby jak Liverpool, Chelsea, Real Madryt, Valencia, Napoli czy Newcastle, stanie przed nowym wyzwaniem w Grecji. Według informacji przekazanych przez holenderski dziennik De Telegraaf, po negocjacjach z prezesem Panathinaikosu Giannisem Alafouzosem w Londynie, Hiszpan ma podpisać dwuletnią umowę z greckim klubem.
Najbardziej imponujący jest jednak aspekt finansowy tego kontraktu. Benitez ma zarabiać aż 3,47 miliona funtów rocznie, co uczyni go najlepiej opłacanym trenerem w historii greckiej Super League. To pokazuje, jak wielkie nadzieje pokłada klub w doświadczonym szkoleniowcu.
Ostatnim miejscem pracy Beniteza była Celta Vigo, z której został zwolniony w marcu 2024 roku po zaledwie pięciu zwycięstwach w 28 meczach La Liga. Jego zwolnienie było nieuniknione, gdyż zespół znajdował się zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową. Po jego odejściu, pod wodzą Claudio Giraldeza, Celta zdołała ukończyć sezon na 13. miejscu.
Former Liverpool manager Rafael Benitez at Anfield #UCL pic.twitter.com/H7E7EK5Q8c
— H (@HQpcrt) September 17, 2025
Liverpool i bogata kariera Beniteza
65-letni szkoleniowiec jest najbardziej znany z prowadzenia Liverpoolu w latach 2004-2010, gdzie spędził 2190 dni, co czyni go siódmym najdłużej pracującym menedżerem w historii klubu. To właśnie na Anfield Road Benitez zapisał się w historii futbolu, prowadząc "The Reds" do legendarnego triumfu w Lidze Mistrzów w 2005 roku, kiedy to Liverpool odrobił stratę trzech goli w finale przeciwko gwiazdorskiemu AC Milan.
"Okrzyknięty hiszpańskim mesjaszem Benitez, który prowadził również takie kluby jak Valencia, Napoli i Newcastle United na różnych etapach rozgrywek na kontynencie, jest głównie pamiętany jako mózg linii bocznej, gdy Liverpool pokonał naszpikowany gwiazdami AC Milan w finale Ligi Mistrzów w 2005 roku."
W swojej bogatej karierze trenerskiej Benitez prowadził również takie kluby jak Valencia (z którą zdobył mistrzostwo Hiszpanii i Puchar UEFA), Chelsea (triumf w Lidze Europy), Napoli, Newcastle United, Inter Mediolan, Real Madryt oraz Everton. Liverpool pozostaje jednak najdłuższym przystankiem w jego karierze - poprowadził "The Reds" w 350 meczach.
Trudne zadanie w Panathinaikosie
Panathinaikos, jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Grecji, obecnie zajmuje siódme miejsce w tabeli Super League z dorobkiem dziewięciu punktów w sześciu meczach. Dystans do prowadzącego PAOK-u powoli się zwiększa, co sprawia, że przed Benitezem stoi trudne zadanie odbudowy zespołu i walki o najwyższe cele.
Hiszpański trener słynie z defensywnego podejścia do gry oraz umiejętności budowania solidnych zespołów, szczególnie w trudnych momentach. Jego bogate doświadczenie na najwyższym poziomie europejskiego futbolu może okazać się kluczowe dla greckiego klubu, który próbuje wrócić na szczyt.
Według doniesień holenderskich mediów, negocjacje między Benitezem a władzami Panathinaikosu odbyły się w Londynie w minioną niedzielę. Oczekuje się, że oficjalne ogłoszenie nowego trenera nastąpi w najbliższych dniach, co zakończy 19-miesięczny okres bezrobocia hiszpańskiego szkoleniowca.
