Rywalizacja o miejsce w wyjściowej jedenastce reprezentacji Anglii na MŚ 2026 pozostaje otwarta. Thomas Tuchel przyznał, że przed nadchodzącym mundialem dysponuje grupą kilkunastu zawodników, których uważa za kandydatów do gry od pierwszej minuty. W tym gronie znajduje się Jude Bellingham, choć selekcjoner podkreśla, że nawet największe gwiazdy nie mają zapewnionego miejsca w składzie.
Według niemieckiego szkoleniowca obecnie aż 14–15 piłkarzy prezentuje poziom pozwalający myśleć o regularnych występach w podstawowej jedenastce. Role w drużynie nie są jednak ustalone na stałe i mogą ulegać zmianom w zależności od formy czy potrzeb zespołu.
W ostatnich miesiącach o miejsce za napastnikiem skutecznie walczy Morgan Rogers. Pomocnik Aston Villi wystąpił we wszystkich ośmiu spotkaniach eliminacyjnych, podczas gdy Bellingham pojawił się na boisku czterokrotnie. Mimo to zawodnik Realu Madryt pozostaje jednym z najważniejszych ogniw kadry.
Tuchel zwrócił uwagę na postawę 22-latka po powrocie do pełnej dyspozycji. Jak zaznaczył, pomocnik prezentuje się bardzo dobrze na treningach i sprawia wrażenie zawodnika zmotywowanego po przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi.
W towarzyskim meczu z Nową Zelandią Bellingham otrzymał także opaskę kapitańską. Selekcjoner nie wiązał jednak tej decyzji z hierarchią w zespole, tłumacząc, że pomocnik był wówczas najbardziej doświadczonym reprezentantem przebywającym na murawie.
Szkoleniowiec zdradził również, że w jego ocenie kadra składa się nie tylko z grupy potencjalnych podstawowych zawodników, ale także z piłkarzy przeznaczonych do konkretnych zadań w trakcie spotkań. O swoich rolach reprezentanci mieli już zostać poinformowani indywidualnie.
Reprezentacja Anglii zagra na mundialu z Chorwacją, Ghaną oraz Panamą. Zachęcamy do sprawdzenia w naszym portalu, jak wyglądają grupy MŚ 2026.
