Dzisiejsza konfrontacja w gdańskiej ERGO Arenie pokaże, czy rewelacyjne w tym sezonie PGE Wybrzeże zdoła zrewanżować się ORLEN Wiśle Płock za niedawną porażkę w decydującym starciu o Puchar Polski.
Rywalizacja o wejście do wielkiego finału rozpocznie się 4 maja o godzinie 20:30, a naprzeciw siebie staną drużyny, które zdominowały tegoroczne rozgrywki pucharowe.
Płocczanie przyjeżdżają do Trójmiasta jako zespół niepokonany, mający na koncie komplet 24 zwycięstw w fazie zasadniczej i imponujący dorobek 71 punktów. Ich dominacja nad Gdańszczanami ma wymiar historyczny – na 44 bezpośrednie spotkania zespół z Płocka wygrywał niemal za każdym razem, podczas gdy Wybrzeże ostatnie triumfy święciło w latach 2008-2009. Ostatnim wymiernym dowodem tej przewagi był finał Pucharu Polski w Kaliszu, w którym Nafciarze zwyciężyli 31:25.
Liderem ofensywy gości jest Melvyn Richardson, który zdobył dotychczas 109 bramek, a za dystrybucję piłek odpowiada Gergo Fazekas, notujący 139 asyst. W bramce Płocczan pewnym punktem jest Mirko Alilović ze skutecznością na poziomie 31,3%. Pomimo tak silnych argumentów, zawodnicy trenera Xaviego Sabate podchodzą do rywali z szacunkiem.
„Gdańsk ma w swoim składzie wielu młodych i utalentowanych zawodników. Rozegraliśmy kilka naprawdę wysokiej klasy meczów i spodziewam się, że ten będzie podobny” – zauważa rozgrywający Zoltan Szita.
W podobnym tonie wypowiada się Jakub Szyszko:
„Zespół z Gdańska to młoda i bardzo waleczna drużyna, która pokazała w finale Pucharu Polski, że są dobrze zorganizowani i nie odpuszczają żadnej piłki”.
PGE Wybrzeże Gdańsk przystępuje do półfinału jako czwarta siła fazy zasadniczej, legitymując się bilansem 16 zwycięstw i 8 porażek. Drużyna z Trójmiasta w drodze do strefy medalowej wyeliminowała KGHM Chrobrego Głogów, wygrywając oba mecze ćwierćfinałowe (33:25 i 36:34).
Gdańszczanie udowodnili swoją wysoką formę również w Pucharze Polski, gdzie odprawili z kwitkiem takie ekipy jak KSPR Gwardia Koszalin, Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski, Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn czy NETLAND MKS Kalisz.
Największym zagrożeniem dla obrony gości będzie Mikołaj Czapliński – najskuteczniejszy zawodnik ligi z dorobkiem 162 trafień, który w meczu przeciwko Głogowianom popisał się stuprocentową skutecznością, zdobywając 11 bramek. Wspierają go Maciej Papina, reżyser gry ze 145 asystami na koncie, oraz Mateusz Zembrzycki, który z 217 obronami przewodzi ligowej klasyfikacji bramkarzy.
Choć statystyki historyczne faworyzują gości, postawa Filipa Michałowicza i Mikołaja Czaplińskiego w rozgrywkach pucharowych pozwala fanom z Gdańska wierzyć, że dzisiejszy wieczór w ERGO Arenie będzie realną szansą na skuteczne odegranie się za przegrany finał.

