Bayern Monachium wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Marcusa Rashforda. Niemiecki klub wywiera coraz większą presję na Barcelonie, która wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji w sprawie przyszłości Anglika. Jak donosi Mundo Deportivo, sytuacja na rynku transferowym staje się dla Katalończyków wyjątkowo napięta.
Marcus Rashford spędził ostatni sezon na wypożyczeniu w stolicy Katalonii, gdzie reprezentował barwy Barcelony. 28-letni zawodnik Manchesteru United ma za sobą bardzo udany czas na Camp Nou. W 49 występach we wszystkich rozgrywkach wypracował aż 28 bramek. Mimo tak solidnych statystyk, zarząd klubu wciąż zwleka z aktywowaniem opcji pierwokupu, co otwiera szansę dla innych europejskich potęg szukających wzmocnień w formacji ofensywnej.
Niemiecki gigant szuka wzmocnień na skrzydłach
Władze na Allianz Arena intensywnie przeczesują rynek w poszukiwaniu bocznych pomocników. Nazwisko Rashforda jest na liście transferowej Bayernu Monachium podkreślone na czerwono. Niemcy są zdeterminowani, zwłaszcza że wcześniej przegrali z Barceloną walkę o Anthony'ego Gordona. Teraz klub z Monachium chce uniknąć powtórki i zamierza licytować agresywnie. Barcelona stoi przed prostym wyborem: albo natychmiast wykupi Anglika, albo ryzykuje, że zostanie przelicytowana przez bogatszego rywala z Bundesligi.
