Bayer Leverkusen awansował do 1/8 finału Ligi Mistrzów po bezbramkowym remisie z Olympiakosem Pireus. Zespół z Niemiec wygrał w dwumeczu 2:0 i czeka teraz na starcie z Arsenalem lub Bayernem Monachium.
Kasper Hjulmand po ligowej wpadce z Unionem Berlin postawił na sprawdzonych graczy, dokonując tylko jednej zmiany w składzie względem pierwszego meczu. Jonas Hofmann zastąpił Ernesta Poku i już w 4. minucie zmusił bramkarza gości do interwencji. Chwilę później Patrik Schick próbował przelobować Konstantinosa Tzolakisa, ale jego strzał był zbyt słaby. Aktywny Alejandro Grimaldo napędzał ataki gospodarzy, jednak po obiecującym początku Bayer przeszedł w tryb ekonomiczny, skupiając się głównie na pilnowaniu dwubramkowej przewagi wywalczonej przed tygodniem w Grecji.
Olympiakos nie potrafił poważnie zagrozić bramce Janisa Blaswicha, choć Aleix Garcia popełnił kosztowny błąd w rozegraniu, którego goście nie wykorzystali. Po przerwie Gelson Martins szukał swoich szans, ale to Bayer był bliżej gola, gdy Grimaldo trafił w poprzeczkę po akcji z rezerwowym Poku. Hiszpański wahadłowy był najlepszym aktorem tego widowiska, notując 85 kontaktów z piłką i 86 procent celnych podań. Końcówka spotkania upłynęła pod znakiem niskiego tempa, a strzał głową Roberta Andricha nad poprzeczką był ostatnim akcentem meczu na BayArena.
