Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Gabriela Martinelliego, 24-letniego napastnika Arsenalu. Jak donoszą media, mistrzowie Hiszpanii chcą wzmocnić formację ofensywną przed sezonem 2026/27. Kataloński klub bacznie obserwuje sytuację Brazylijczyka, który w Londynie przechodzi przez trudniejszy okres.
Gabriel Martinelli trafił do Arsenalu w 2019 roku z Ituano i szybko stał się ważnym ogniwem zespołu, jednak ostatnie kampanie nie są dla niego w pełni udane. W obecnym sezonie 2025/26 zawodnik zanotował 11 bramek i 6 asyst w 50 występach, ale tylko jeden gol w Premier League sprawił, że stracił miejsce w podstawowym składzie. Mimo słabszej skuteczności w lidze, jego rynkowa wartość pozostaje wysoka, a Barcelona widzi w nim idealnego kandydata do gry na lewym skrzydle.
Plan Barcelony na przebudowę ataku
Zainteresowanie Martinellim wynika z niepewnej przyszłości Marcusa Rashforda w stolicy Katalonii. Anglik przebywa w Barcelonie na wypożyczeniu i choć prezentuje się solidnie, klub nie planuje przeprowadzenia transferu definitywnego. W tej sytuacji dyrekcja sportowa szuka alternatyw, które mogłyby odciążyć Raphinhę. Na liście życzeń obok Brazylijczyka z Londynu znajduje się także Bradley Barcola, jednak to gracz Arsenalu ma profil najbardziej odpowiadający potrzebom sztabu szkoleniowego.
Arsenal nie zamierza blokować odejścia swojego piłkarza, jeśli otrzyma satysfakcjonującą ofertę. Kanonierzy wycenili 22-krotnego reprezentanta Brazylii na kwotę rzędu 55-60 milionów euro. Barcelona jest gotowa rozważyć ten transfer, o ile operacja zmieści się w ich limitach finansowych. Dla 24-latka przeprowadzka do LaLiga może być szansą na odzyskanie dawnej formy i zostanie długofalowym następcą swojego rodaka na Camp Nou.
