Barcelona i West Ham chcą meksykańskiego snajpera, ale to inny klub wykonał pierwszy ruch

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
25 lutego 2026 22:01
Barcelona i West Ham chcą meksykańskiego snajpera, ale to inny klub wykonał pierwszy ruch
Źródło: thehardtackle.com

Celtic Glasgow walczy o podpis Armando Gonzaleza z Chivas Guadalajara. Szkoci nawiązali już kontakt z otoczeniem meksykańskiego napastnika, wyprzedzając w wyścigu Barcelonę oraz West Ham United.

Urodzony w 2003 roku napastnik wyrósł na jedną z najciekawszych postaci w lidze meksykańskiej. Gonzalez zdobył 22 bramki w ponad 50 występach dla Chivas, co przyciągnęło uwagę skautów z czołowych europejskich lig. Celtic chce wykorzystać swoją renomę klubu idealnego do rozwoju młodych talentów i zająć pole position w negocjacjach. Szkocki zespół liczy, że regularna gra w Premiership przekona zawodnika bardziej niż rola rezerwowego w silniejszych personalnie drużynach z Hiszpanii czy Anglii.

Sytuacja kontraktowa Gonzaleza sprzyja potencjalnym nabywcom, ponieważ jego umowa wygasa z końcem bieżącego roku kalendarzowego. Chivas Guadalajara zdaje sobie sprawę z zainteresowania i liczy na udane występy gracza w reprezentacji narodowej, co mogłoby podnieść kwotę ewentualnego transferu. Barcelona pozostaje marzeniem dla wielu piłkarzy z Ameryki Łacińskiej, jednak West Ham również bacznie obserwuje rozwój sytuacji. Skauci tych klubów planują śledzić poczynania snajpera podczas nadchodzących meczów kadry oraz w rozgrywkach ligowych.

Przenosiny do Glasgow są postrzegane jako rozsądny krok pośredni przed trafieniem do europejskiego giganta. Celtic potrafi promować zawodników, a Gonzalez mógłby tam liczyć na odpowiednią rolę w zespole i szybką adaptację do europejskiego futbolu. Jeśli Meksykanin utrzyma dotychczasową skuteczność, transfer do klubu pokroju Barcelony może stać się realny w niedalekiej przyszłości. Na ten moment to jednak włodarze ze stadionu Celtic Park wykazują największą determinację, aby sfinalizować transakcję i sprowadzić utalentowanego gracza do Europy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!