Barcelona chce wyrwać diament Tottenhamu. Anglicy reagują natychmiastową ofertą

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 maja 2026 15:19
Barcelona chce wyrwać diament Tottenhamu. Anglicy reagują natychmiastową ofertą
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham Hotspur wyrasta na głównego gracza w walce o przyszłość Luki Vuskovicia, 19-letniego środkowego obrońcy, który wzbudził ogromne zainteresowanie Barcelony. Jak donoszą media, londyński klub przygotował dla Chorwata nową, lukratywną umowę. Ma ona skutecznie zniechęcić katalońskiego giganta do prób transferu podczas nadchodzącego lata.

Barcelona pilnie szuka wzmocnień do swojej formacji defensywnej, ponieważ Andreas Christensen zmaga się z licznymi urazami, a forma Ronalda Araujo pozostaje niestabilna. Vusković stał się realnym celem transferowym obok takich nazwisk jak Nathan Ake. Tottenham nie zamierza jednak podejmować żadnych negocjacji w sprawie sprzedaży swojego talentu i planuje skusić go znaczną podwyżką wynagrodzenia, aby związać go z klubem na długie lata.

Imponujący rozwój na wypożyczeniu w Niemczech

Młody obrońca spędza obecny sezon na wypożyczeniu w Hamburgerze SV, gdzie notuje regularne występy i zbiera cenne doświadczenie w lidze niemieckiej. Vusković rozegrał już blisko 2500 minut w 28 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, co przełożyło się na cztery zdobyte bramki. Tak dobra dyspozycja sprawiła, że mimo braku debiutu w pierwszej drużynie Tottenhamu, jego nazwisko trafiło do notesów skautów najsilniejszych europejskich marek.

Sytuacja finansowa Barcelony może okazać się kluczowa w tym wyścigu, gdyż klub z Camp Nou ma ograniczone możliwości licytowania się z ofertą przygotowaną przez Anglików. Choć pojawiały się głosy o możliwej chęci odejścia zawodnika, Tottenham jest zdeterminowany, by przekonać go do pozostania w Londynie. Nowy kontrakt ma być jasnym sygnałem, że klub wiąże z Chorwatem wielkie plany i nie pozwoli na jego przeprowadzkę do LaLiga.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!