Dwa nieudane podejścia do Jaydena Oosterwolde, który oblał drugie testy medyczne, zmusiły władze Romy do błyskawicznej zmiany planów. Na celowniku rzymskiego klubu znalazł się Leo Balerdi z Marsylii, a negocjacje nabrały tempa po fiasku rozmów z Nottingham Forest w sprawie Morato. Angielski klub kategorycznie odrzucił propozycję wypożyczenia, co postawiło dyrekcję sportową Giallorossich pod ścianą.
La Gazzetta dello Sport informuje, że Leo Balerdi wyraził już pełną zgodę na transfer do Włoch. Obecnie kluby doprecyzowują szczegóły transakcji, która ma opierać się na wypożyczeniu z opcją wykupu. Argentyńczyk ma pełnić rolę rotacyjnego zmiennika dla Evana Ndicki, który jest przewidziany do regularnej gry w trzyosobowym bloku obronnym. Marsylia otworzyła się na odejście swojego zawodnika, a obecność silnej argentyńskiej kolonii w Rzymie ma pomóc obrońcy w szybkiej aklimatyzacji w nowym otoczeniu.
Presja na sprowadzenie nowego defensora wzrosła w Rzymie do maksimum, ponieważ z klubu odchodzi także Jan Ziółkowski. Młody zawodnik jest w drodze do Monzy, co drastycznie uszczupla pole manewru w formacji obronnej. Roma musi działać szybko, by załatać dziury w składzie przed zamknięciem okna transferowego, zwłaszcza że wcześniejsze priorytety transferowe, w tym wspomniany Morato, okazały się nieosiągalne na warunkach preferowanych przez włoską stronę.
Według zagranicznych doniesień z 28 sierpnia 2026 roku, Roma poczyniła znaczące postępy w rozmowach z Marsylią, a porozumienie jest blisko ze względu na wcześniejsze niepowodzenia rzymian na rynku. Yahoo Sports podkreśla, że Balerdi stał się kluczowym celem po tym, jak Jayden Oosterwolde ostatecznie nie dołączył do zespołu z powodów zdrowotnych. Włoskie media sugerują, że dobre relacje między klubami mogą przyspieszyć finalizację umowy, dając trenerowi niezbędną głębię składu w defensywie jeszcze w tym tygodniu.
